Bierzmowanie – Trzy Filary [1]

Filar pierwszy – DECYZJA…

Miło mi będzie, gdy po przeczytaniu napiszesz komentarz.

Wdzięczny będę za udostępnienie tej stony. Przycisk masz po lewej.


Jeśli interesujesz się przygotowaniem do bierzmowania to ten tekst powinien cię zainteresować. 

Ktoś powiedział, chyba Albert Einstein: „Obłędem jest powtarzanie tego samego, oczekując innych rezultatów.”

Piszę dedykując to tym wszystkim, którzy zajmują się „bierzmowańcami”, nie widzą żadnych owoców swoich działań i powtarzają te działania rok w rok.

Czy czujesz już, że można i trzeba ZMIENIĆ SYSTEM?

Przygotowanie do bierzmowania nie oznacza przypadkowych czynności czynionych z natchnienia chwili. Rzecz musi być przemyślana.

Dobry program przygotowanie do bierzmowania opiera się na trzech filarach. W tym wpisie powiem ci o pierwszym.

Ten filar wyraża się słowem DECYZJA

Zrozum jedną, bardzo ważną rzecz. Patrząc na wiarę można powiedzieć, że jest to DECYZJA, by swoje życie złączyć z Jezusem – zawrzeć z Nim przymierze i z Nim iść przez życie.

Ważna jest łaska, ważne jest poznanie samego Boga i kościelnych doktryn, ale kluczowa na końcu jest sprawa ludzkiej decyzji.

W Apokalipsie czytamy: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną.” (Ap 3,20)

To człowiek otwiera drzwi. To on włada klamką, ryglem czy kluczem. To człowiek podejmuje (lub nie) decyzje, by „otworzyć drzwi” Jezusowi.

I teraz uwaga natury ogólnej – by móc podjąć decyzję – tę decyzję wiary – trzeba umieć i być zdolnym do podejmowania decyzji w ogóle. Jeśli ktoś jest bezwolny i bezrefleksyjny, i we wszystkim będzie polegać na innych, to nie będzie mógł lub będzie to dla niego trudne, by podjąć decyzję – uwierzyć w Boga.

Bo wiara to decyzja. Taki człowiek może nawet będzie chodził do kościoła, bo tak mu kazali, i będzie się modlił, bo tak mu powiedzieli, ale czy można to nazwać wiarą? Jeśli nawet tak, to jest to wiara bardzo niedoskonała.

I wnioski. Tak prowadź przygotowanie do bierzmowania, by była to szkoła podejmowania decyzji. Najpierw decyzji bardzo prostych, by na końcu była to decyzja przyjęcia Jezusa.

Konieczność decyzji podkreślaj na każdym miejscu. Na przykład:

„Nauczyłem was metody modlenia się Słowem Bożym. Teraz będziemy mieć 15 minut, by w ten sposób się pomodlić. Zauważ, że stoisz przed decyzją – możesz ten czas poświęcić na myślenie o niebieskich migdałach a możesz też rzeczywiście spróbować się pomodlić. To od ciebie zależy. Ja mogę tylko sprawdzić twoje zewnętrzne zachowanie. Nikt nie sprawdzi, co się dzieje w twojej głowie i sercu. Podejmij teraz decyzję…”

Sprawdź teraz i zastanów się czy twoje metody przygotowania młodzieży do bierzmowania uczą kandydatów podejmowania decyzji.

 

Zbigniew Paweł Maciejewski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *