Posted on

Inne spojrzenie na przygotowanie do bierzmowania

Inwigilując Internet pod kątem przygotowania do bierzmowania namierzyłem:

Nie spodziewam się otwartego serca na Zesłanie Ducha Świętego u „dziwnej pomelo” (to dziewczyna), ale może?

To sarkazm oczywiście, ale może pomoże to komuś (przepraszam za zacytowanie wulgaryzmów) w zrozumieniu myślenia i czucia „po drugiej stronie”.

Swoją drogą trudno księdzu pojąć, że jakieś czuwanie może być dla kogoś szczególnie trudne:

Przy okazji inny trop w ramach przygotowania do bierzmowania:

10 maja, godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, pierwsza próba śpiewu
11 maja, godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, pierwsza próba ceremonii
18 maja, godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, druga próba ceremonii
21 maja,
 godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, druga próba śpiewu
22 maja, godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, trzecia próba śpiewu
23 maja, godz. 19.15, albo po wieczornej Mszy świętej, spowiedź święta

!!! OBECNOŚĆ OBOWIĄZKOWA !!!

Naprawdę potrzeba tyle spotkań?

Advertisements

4 thoughts on “Inne spojrzenie na przygotowanie do bierzmowania

  1. jeśli czuwanie modlitewne traktujemy jako karę, to trudno oczekiwać od młodzieży entuzjazmu i postępów w formacji ducha… Jeśli zaproponowano by im ćwiczenia z medytacji katolickiej, to może przyszłaby garstka, z której część odnosłaby korzyść – jesli ćwiczenia byłyby poprowadzone stosownie do wieku i etapu duchowego rozwoju młodziezy

  2. Obecni kandydaci do bierzmowania to dzieci osób ok. 40-letnich. Nasuwa mi się zatem pytanie : Jaki stosunek do bierzmowania a potem do ślubu kościelnego mieli rodzice tychże kandydatów? Jeśli rodzice mają obojętne podejście i lekceważący stosunek do mszy niedzielnych, do nabożeństw Drogi Krzyżowej, Gorzkich żali, „majówek”, a przede wszystkim nabożeństw pierwszopiątkowych i często sami się z tego przy dzieciach śmieją i naigrywają z księży i sposobu przygotowania do tego, można powiedzieć, Egzaminu dojrzałości dla katolika , chrześcijanina.
    na moje pytanie skierowane do tatusia, który nie chodzi do kościoła i w sposób bezczelny naigrywa się z księży . Nie pozwala i zniechęca swoje dzieci do mszy świętych, ale swoją córkę do komunii puści bo na religię chodzą wszyscy z klasy mówi TAK: I co że nie chodzi do koscioła . Na bieżąco zdaje wszystko co siostra każe. Pacierz też zdała a do komuni pójdzie kurwa jak wszyscy…
    I po tych słowach tylko jemu było wesoło ba każdy z pozostałych przemilczał sytuację

  3. Jeżeli o tej porze roku kandydat/ka do Bierzmowania ma takie spojrzenie na sprawę- znaczy, że przygotowujący poniósł klęskę. Wniosek, jakiego bym oczekiwała od przygotowującego: KONIECZNIE ZMIEĆ METODĘ. Mniej spotkań typu „próba”, więcej takich, które budują więzi i wspólnotę wiary.

  4. Teraz modzież jest wygodna i nie chce się formować, oczywiście że wymagania trzeba stwiać wymagania dostosowene do wieku. Z mojego doświadczenia przygotowania młodziezy do bierzmowania młodzież idzie po najmniejszej linni oporu. Nic na siłę, jesli ktoś nic nie robi podczas przygotowania do bierzmowania powinien być bierzmowany poźniej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *