Posted on

Kto przy nas stoi?

II niedziela po Narodzeniu Pańskim, Syr 24,1-2.8-12; Ps 147,12-15.19-20; Ef 1,3-6,15-18; 1 Tm 3,16; J 1,1-18; Winnica 5 stycznia 2014 roku. Msza Święta dla środowisk trzeźwościowych.

 

Drogą jedzie samochód. Jak go skutecznie zatrzymać?

 

Można postawić mur, o który się rozbije bub wykopać dół do którego wpadnie. Można rozwinąć kolczatkę, by podziurawić opony. Można wreszcie wystrzelić rakietę przeciwczołgową – wtedy samochód nie tylko przestanie jechać ale nawet przestanie w ogóle być.

 

We wszystkich tych przypadkach zastosowano siłowe rozwiązania.

 

Można jednak zatrzymać samochód inaczej. Policjant z drogówki machnie lizakiem a kierowca daje po hamulcach i posłusznie zjeżdża do boku.

 

Policjant pokazał tylko plastikowy lizak a ten okazał się skuteczny. Skąd taka siła w lizaku? W tym przypadku też użyto siły, ale była to inna siła – to była siła autorytetu. Policjant miał prawo to zrobić a kierowca wiedział, że gdy nie posłucha będzie miał na karku wszystkie patrole z włączonymi kogutami a gdy nie odpuści ucieczki może doczekać się nawet strzelaniny. Lepiej więc zjechać do boku.

 

Dwa rodzaje mocy – moc siły i moc autorytetu.

 

W ewangelii słyszeliśmy: "Wszystkim (…), którzy Je [Słowo] przyjęli, dało [Słowo] moc, aby się stali dziećmi Bożymi." (J 1,12ab)

 

Jaką moc daje tu Słowo? Czy jest to moc siły czy moc autorytetu? To jest ważne pytanie.

 

Gdyby tu chodziło o siłę to w greckim oryginale powinniśmy szukać słowa "dýnamis". Słusznie nam się to kojarzy z dynamitem – nazwa "dynamit" pochodzi właśnie z greki – "dynamikós" znaczy "potężny".

 

W oryginale mamy jednak inne słowo: εξουσιαν (eksousian). Oznacza ono prawo, władzę, siłę autorytetu.

 

W jaki sposób zatem staliśmy się dziećmi Bożymi? Nie był to zastrzyk jakiejś substancji, dzięki której staliśmy się Bożymi supermenami – pomnożono nasze moce i zasługi. To, że jesteśmy dziećmi Bożymi wynika z tego, kto przy nas stoi.

 

To nie nasza wewnętrzna moc i siła, ale Bóg, który udziela nam swego autorytetu, swojej siły. Pozostajemy sobą – jesteśmy słabi i grzeszni, ale poprzez nas ujawnia się moc Boga.

 

To stwierdzenie bliskie jest braciom i siostrom, którzy pomagają sobie w grupach Anonimowych Alkoholików.

  

       Czytaj także: Kazanie - Wspólna kasa z Bogiem...

 

 

W Dwunastu Krokach AA pierwsze dwa brzmią tak: "1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem. 2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie."

 

Jest to zaskakująco zbieżne z tym co czytamy w Biblii. Jesteśmy słabi i grzeszni, ale gdy Bóg przy nas staje stajemy się dziećmi Bożymi, dostępujemy zbawienia. Katechizm dokonuje tu niezwykle zgrabnej syntezy stwierdzając po prostu, że "łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna".

 

Jakie z tego płynie dla nas przesłanie?

 

Bardzo proste. Nigdy nie wierz w swoje siły. Nigdy nie ulegaj pokusie pychy, że sam możesz sie zbawić – przestać pić, przestać grzeszyć, czy zasłużyć na niebo.

 

Sam nie przestaniesz pić, sam nie przestaniesz grzeszyć. Sam nie zdobędziesz nieba. Jest to nieosiągalne, choć niejednokrotnie stać będziemy przed pokusą, by zbawić siebie i ratować na własną rękę.

 

Trzymajmy się tej myśli: Stoisz tylko wtedy, gdy stoi przy tobie Bóg – siła wyższa. Gdy odchodzisz od Boga – padasz.

 

Siła, dzięki której będziesz zwyciężał zawsze będzie pochodzić z zewnątrz – to będzie dobry człowiek, to będzie wspólnota AA, to będzie twoja rodzina, Kościół. Wreszcie, jako fundament i cel wszystkiego, będzie to Bóg.

 

Pielęgnuj zatem swoje relacje z Bogiem. Niech to będzie bliskość. Taka bliskość jaka powinna być między ojcem a synem.

 

Pielęgnuj to przez poznanie Słowa Bożego, modlitwę, przystępowanie do sakramentów. Spowiadaj się ilekroć tego potrzebujesz. Karm się Ciałem Chrystusa. Trwaj w dziękczynieniu za każdy dobrze przeżyty dzień.

 

Ilekroć zwyciężasz czynisz to Jego mocą. Zwyciężasz, bo On jest blisko. Zwyciężasz siłą Jego autorytetu i władzy, która objawia się wtedy w tobie.

 

Nie opuszczaj go ani na krok.

One thought on “Kto przy nas stoi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *