Posted on

Otwórz drzwi

II Niedziela Wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego; Dz 2,42-47; Ps 118,1.4.13-14.22.24; 1 P 1,3-9; J 20,29; J 20,19-31; Winnica, 1 maja 2011 roku (beatyfikacja JP2).

W dniu 22 października 1978 roku, w dniu inauguracji swego pontyfikatu papież Jan Paweł II wołał do zebranych na placu św. Piotra:

"Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi.

Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!

Dzisiaj często człowiek nie wie, co kryje się w jego wnętrzu, w głębokości jego duszy i serca. Tak często niepewny sensu życia na tej ziemi i ogarnięty zwątpieniem, które zamienia się w rozpacz. Pozwólcie więc, proszę was, błagam was z pokorą i zaufaniem! Pozwólcie Chrystusowi mówić do człowieka"

Są to słowa o zagubieniu człowieka. Tak wielkim, że człowiek nie potrafi zrozumieć samego siebie. Wyraźnie to papież potwierdził w czasie swej pierwszej pielgrzymki do Polski: "Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej – człowiek nie może siebie sam zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie można tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa" (Warszawa, Plac Zwycięstwa, 2 czerwca 1979 r.)

Gdy człowiek czegoś nie rozumie, nie może pojąć, ogarnąć, to budzi to w nim lęk. A lęk zamyka.

Dlatego dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam apostołów, którzy nie rozumieli tego, co się dzieje wokół nich. Pełni lęku siedzą w Wieczerniku a drzwi sali są pieczołowicie zamknięte.

Gdy przychodzi Jezus to tym samym przychodzi zrozumienie, przychodzi odwaga i otwierają się drzwi. Jan Paweł II, wynoszony dzisiaj na ołtarze, wołał nieustannie o otwarcie drzwi.

Czym powinna być dla nas ta beatyfikacja? Jeśli ktoś wskazuje ręką niebo to nie jest dobrze, gdy całą naszą uwagę poświęcamy ręce. Pielęgnujmy wspomnienia o papieżu, bądźmy dumni, stawiajmy nawet pomniki, ale zawsze niech będzie w nas pamięć o sprawie, której służył.

Pamiętajmy, że papież był sługą Boga. Służył Bogu, wskazywał Boga, żył dla Boga. Był jednocześnie naszym sługą. Służył człowiekowi, wskazywał na wielką wartość człowieka i żył dla człowieka.

Gdy pozwalamy Chrystusowi mówić do naszych serc, to słyszymy to właśnie: służ Bogu i człowiekowi.

Może ta beatyfikacja to dobra okazja, by przyjrzeć się służbie. Kto komu służy i jak służy? Czy służymy Bogu, czy Bóg ma nam służyć? Służymy ludziom, czy chcemy wykorzystać ich dla naszych celów?

Beatyfikacja Jana Pawła II wypada w Niedzielę Miłosierdzia. To miłosierdzie Bóg nam świadczy, ale to miłosierdzie wzywa nas do czynienia miłosierdzia innym. Papież wołał o "nową wyobraźnię miłosierdzia".

  

       Czytaj także: Kazanie - Przestań chodzić do kościoła...

 

Gdy poganie patrzyli na pierwsze pokolenia chrześcijan to nie podziwiali wielkich kościołów (bo ich nie było), organizacji (bo była szczątkowa), potęgi (bo to był margines). Podziwiali coś innego. Patrzyli na chrześcijan i mówili: Zobaczcie, jak oni się miłują. (Tertulian – "Apologetyk")

Otwórzmy drzwi a tymi drzwiami wpuśćmy i wypuśćmy choć odrobinę miłości. Żyjąc tak jak uczył nas Jan Paweł II złożymy mu największy hołd.

4 thoughts on “Otwórz drzwi

  1. Racja. Czy jeszcze potrafimy okazywać uczucia? Nie udawając?

  2. Dzięki , Księże,  za taką homilię!

  3. "Zobaczcie jak oni się miłują"czy zobaczymy jak miłują się ludzie, którzy mają inne zdanie lub inne poglądy na tan sam temat?Czy doczekamy się by zobaczyć Pana Jezusa w naszych sercach.Jan Paweł II widział w ludziach samo dobro i tym dobrem karmił nas w swoich wypowiedziach.Pragnęłabym jak Jan Paweł II widzieć samo dobro w swoim sercu ale także w sercach ludzi polityki i w sercach wszystkich księży. Dobrze ,że ksiądz daje nam takie tamaty do przemyślenia.
    " Prosimy was , bracia , upominajcie niekaranych,pocieszajcie małodusznych, przygarnijcie słabych, a dla wszystkich bądźcie cierpliwi! Uważajcie,aby nikt nie odpłacał złem za złe, zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich! Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie!  W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was" . 
    Myślę ,że wtedy nasze serca otworzą się  i Pan jezus będzie w nas. Wiem ,że to czasami jest trudne a najbardziej w tedy kiedy szukamy odpowiedzi na nasze pytania u ludzi a zapominamy, że przecież mamy wspaniałego nauczyciela w Jezusie i w Janie Pawle naszy umiłowanym KAROLU. Więc szukajmy i znajdujmy odpowiedzi na nasze pytania a nie zagubimy się  w tym świecie pełnym grzechu, kłamstwa, nienawiści, pogardy ,zawiści. Życie jest piękne ja to wiem bo miałam szansę narodzić się ponownie.

  4. Dziekuje Ksieze za tak piekna homilie,poprastu trzeba wlozyc ja do SERCA! i starac sie Nia zyc!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *