Posted on

Po ch….ę ta szkoła

W Tygodniku Powszechnym (nr 28, 11 lipca 2010) ciekawie na temat matury z matematyki pisze Michał Kuźmiński:
„Obowiązkowość matematyki na maturze to stały element sporu o to, czy szkoła powinna uczyć przydatnych w życiu umiejętności, jak obliczanie ceny spodni na promocji, czy też nauczać matematyki jako sztuki rozwiązywania problemów, sztuki posługiwania się uniwersalnym, kosmicznym językiem logiki. Jeśli chodzi o to pierwsze – na maturze wystarczyłby poziom podstawówki. Drugie wymagałoby poziomu uniwersyteckiego. Dziś, jak mówią akademicy, studentów pierwszego roku matematyki, fizyki czy informatyki trzeba uczyć matematyki od nowa, oduczając „matematyki szkolnej” (to samo zresztą mówią wykładowcy kierunków humanistycznych o wyniesionych z liceum umiejętnościach pisania).”
całość: [tutaj] Ja się pytam: „Po ch….ę ta szkoła jak jest owoce, i to te na wyższym poziomie, okazują się szkodliwe. Trzeba prymusów >>oduczac<< tego, czego się nauczyli w podstawówce, gimnazjum i liceum.”
Paranoja.

Advertisements
Posted on

Liderzy w kościele

Więź 7/2010Mówi się (fajne określenie) o braku prawdziwego przywództwa w Kościele w Polsce. Mówi się to patrząc na episkopat. Ja wolę patrzeć szerzej – także na parafie i wspólnoty w Kościele. Wolę też powstrzymać się od jednoznacznych ocen, za to dopuścić do głosu kryteria.

Co to znaczy być liderem?

W ostatnim numerze Więzi (7/2010) znalazłem ciekawy tekst na ten temat (Maria Rogaczewska, Grzegorz Roś, Jak wychować liderów chrześcijańskich, s. 54-61). A w nim takie mysli: „Na postawę przywódczą kłada się wiele elementów, a przede wszystkim: gotowość do podejmowania ryzyka; działanie w oparciu o długofalową wizję; umiejętność pociągania za sobą innych ludzi (…). Liderzy (…) potrafią w skupieniu słuchać, sprawnie się komunikować, łączyć ludzi oraz inicjować współpracę między nimi. Liderzy są innowatorami, nie boją się nowości, eksperymentów i zmian.”

Oceń teraz, kto jest, a kto nie jest liderem.

Posted on

Apel – Wskrzeszenie Łazarza

Apel – Wskrzeszenie Łazarza

Środa, J 11, 1. 3. 17. 20-27. 32-44

1. Gdy przyjrzymy się zmianom zachodzącym w historii dostrzec możemy wielkie zróżnicowanie ludzkich ocen swoich zdolności i mocy. Człowiek pierwotny żył w nieustannym poczuciu zagrożenia, lękał się dzikich zwierząt, lękał się głodu, lękał się zjawisk atmosferycznych Nie potrafił wpłynąć na świat, który go otaczał a jeśli nawet wpływał, to dzięki jego prymitywnym narzędziom był to wpływ niewielki. Continue reading Apel – Wskrzeszenie Łazarza

Posted on

Apel – Przebaczenie Jawnogrzesznicy

Apel – Przebaczenie Jawnogrzesznicy

Wtorek, Łk 7, 36-50

1. W naszą ludzką duszę bardzo głęboko wpisane jest człowieczeństwo. Opis stworzenia świata – w swojej poetyckiej formie – wspomina, że Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Prawda, która z tego opisu wynika jest taka, że człowiek, choć jest z tego świata – zbudowany z materii – podobny choćby do świata zwierząt – ma jednak w sobie coś boskiego. Jedni nazwą to wysoko zorganizowaną materią. Inni duszą, inni jeszcze sumieniem. Nie są ważne pojęcia – najważniejsze jest rozumienie, że człowiek to coś więcej niż skóra i kości. Continue reading Apel – Przebaczenie Jawnogrzesznicy

Posted on

Apel – Uzdrowienie ślepego

Apel – Uzdrowienie ślepego

Poniedziałek, Mk 10, 46-52

1. Jezus uzdrawia ślepego. Jak wielki to musiał być dar dla tego człowieka. Niewidomy pozostawał w wiecznej, nieprzeniknionej ciemności, nie mógł zobaczyć piękna tego świata, zobaczyć swojego ojca, matki. Czasy w których to się działo oznaczały, że ślepy człowiek, jeśli nie miał bogatej rodziny skazany był na żebractwo – wyciąganie ręki po łaskawy dar kilku miedziaków, czy kęs chleba. Ślepy zepchnięty był na margines życia społeczeństwa. Był na marginesie ludzkiej uwagi, ale nie na marginesie świadomości Jezusa. Continue reading Apel – Uzdrowienie ślepego

Posted on

Apel – Samarytanka – Małżeństwa niesakramentalne

Apel – Samarytanka – Małżeństwa niesakramentalne

Niedziela, J 4, 5-30. 39-42

1. W czasie wczorajszego apelu zatrzymaliśmy się nad postacią Nikodema. Nad sceną, w której przychodzi do Jezusa nocą, by rozmawiać o życiu. Jest głęboko poszukującym i jednocześnie zainteresowanym, by nie przegrać życia – mam przecież je tylko jedno. Jezus mówi mu o potrzebie nowego narodzenia. To wezwanie odbieramy jako skierowane do wszystkich ludzi wszystkich czasów – a zatem także do nas. I nam trzeba się na nowo narodzić, czyli podjąć świadomą i wolna decyzję pójść za Jezusem – oddania Mu życia. Continue reading Apel – Samarytanka – Małżeństwa niesakramentalne

Posted on

Apel – Nikodem

Apel – Nikodem

Sobota, J 3,1-21

1. Przyszedł do Jezusa nocą. Może obawiał się ludzkich komentarzy, może nie chciał narazić swojej kariery? Może tak, a może inaczej. Może chciał ciszy i skupienia. Bez tłumu spotkać się z Jezusem. Może tak, a może inaczej. Skazani jesteśmy tylko na odgadywanie motywów. Continue reading Apel – Nikodem