Pomóż proszę

Prośba o pomoc

Prostytutka idzie do nieba

Cztery kroki do miłości

Za chwilę będzie o moim wikarym i za chwilę będzie o pomocy. Będzie też o prostytutce idącej do nieba i czterech krokach do miłości. Teraz jednak przeczytaj to co napisałem – to ważne!

Oprócz prowadzenia różnych serwisów internetowych jestem proboszczem parafii Winnica. I to drugie zajęcie, oczywiście, jest moim podstawowym.

Oprócz duszpasterstwa (jestem proboszczem od roku) musiałem z miejsca "zderzyć się" z koniecznością remontów. Podstawową sprawą było miejsce na spotkania duszpasterskie – salka. Generalny remont polegał na zmianie podłogi, stropu, tynków, instalacji elektrycznej oraz założeniu c.o. i łazienki. Wiele tych prac robiliśmy wspólnie w parafianami.

Tak było:
zezwól, by twój program pocztowy wyświetlił grafikę - zobaczysz salkę
Tak jest:
zezwól, by twój program pocztowy wyświetlił grafikę - zobaczysz salkę

Mamy się gdzie spotykać.

Kolejnym zadaniem był remont ponad stuletniej plebanii.

Niektórzy mówią remont na malowanie. Tu chodziło o coś więcej: dach, tynki, okna i drzwi, podłoga, wszystkie instalacje. Generalnie wszystko z wyjątkiem ścian nośnych, belek stropu i więźby dachowej.

Coś już się udało zrobić:
zezwól, by twój program pocztowy wyświetlił grafikę - zobaczysz zdjęcie

Moja Winnica, ludzie w niej mieszkający, są cały czas ze mną. Rozumieją potrzebę tego remontu, są ofiarni a wszystko co można wykonać społecznie, robimy w taki właśnie sposób. Powoli zmierzamy ku końcowi.

Chciałbym jednak prosić o pomoc nie tylko swoich parafian, ale wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób otrzymali cząstkę dobra przez internetowe serwisy, które prowadzę.

Chciałbym Cię prosić o pomoc w zrobieniu schodów do wikarego, a jeśli starczy środków to i do proboszcza. Dlaczego schody? Łatwo je policzyć – starczy na tyle i tyle stopni.

Mój wikary (po lewej stronie biskupa) w ostatnie wakacje zorganizował i był kierownikiem na trzech dziesięciodniowych turnusach dla dzieci z naszej parafii (my nie tylko remontujemy) a potem, wypoczęty, poszedł na pieszą pielgrzymkę z Płocka na Jasną Górę.

Parafia podaruje mu nowy wikariat (gdzie nie będzie pleśnieć pościel) a internauci schody na ten wikariat. Co ty na to?

A czy proboszczowi sprezentować schody? To sami oceńcie.

  

       Czytaj także: Kazanie - Przestań chodzić do kościoła...

 

Schody i miejsce na schody…
zezwól, by twój program pocztowy wyświetlił grafikę - zobaczysz zdjęcie

Możesz pomóc w następujący sposób:

I.

zezwól, by twój program pocztowy wyświetlił grafikę - zobaczysz okładkęZebrałem swoich 46 kazań z czasów mojego pobytu w Mławie i zrobiłem z niego e-booka w formie pliku PDF. Dałem temu zbiorkowi tytuł: "Prostytutka idzie do nieba". Kup ten plik za 7 zł i daj w ten sposób swoją cegiełkę na schody.

"Prostytutka idzie do nieba"

kliknij [tutaj]

Jeśli chciałbyś dać więcej to możesz zwyczajnie skorzystać z konta naszej parafii: Parafia Rzymskokatolicka pw. MB Pocieszycielki Strapionych w Winnicy, pl. Jana Pawła II 3, 06-120 Winnica, Bank Pekao S.A. 13 1240 5309 1111 0010 2549 2155. Dopisek: schody dla wikarego.

II.

Wkrótce ukaże się moja książka: "Cztery kroki do miłości". Jestem nie tylko jej autorem, ale także redaktorem, grafikiem i wydawcą. Cokolwiek zarobimy – będzie na schody.

Ciebie będę prosił o pomoc w reklamie i sprzedaży tej książki. Wkrótce więcej szczegółów.

ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

2 thoughts on “Pomóż proszę

  1. […] Pomóż proszę  10 08 […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *