Posted on

Proś o mądrość!

XX niedziela zwykła, Prz 9,1-6, Ps 34,2-3.10-11.12-13.14-15, Ef 5,15-20, J 6,56, J 6,51-58; Winnica, 16 sierpnia 2009 roku.

Zacznijmy od postaci Salomona. Salomon, syn króla Dawida, na początku swojego panowania wybrał się do Gibeonu i tam złożył ofiary Bogu. Potem w nocy, w czasie snu, miał widzenie. Bóg w tym widzeniu chciał, by Salomon prosił Go, o co tylko chciałby.

Salomon poprosił o…

Może wiemy o co prosił, ale chciałbym, by każdy z nas postawił się w sytuacji Salomona. Oto do ciebie przychodzi Bóg i daje propozycję: możesz mnie prosić o co tylko chcesz. O co byś poprosił?

Salomon poprosił o… mądrość.

Poprosił o mądrość a Bogu bardzo się to spodobało. Dał Salomonowi mądrość. Mądrość Salomona stała się wręcz przysłowiowa. Ale to nie koniec całej historii.

Bóg powiedział do Salomona: „Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale poprosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, więc spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż podobnego tobie nie będzie wśród królów. Jeśli zaś będziesz postępować moimi drogami, zachowując moje prawa i polecenia za przykładem twego ojca, Dawida, to przedłużę twoje życie.” (1Krl 3,11b-14)

Salomon nie prosi o bogactwa, nie prosi o długie życie, nie prosi o zgubę nieprzyjaciół. Nie prosi o to… a Bóg mu to daje. Taki bonus!

Ten przykład pokazuje, że mądrość jest kluczem do bardzo wielu rzeczy – do życiowego powodzenia, do zaspokojenia swoich potrzeb materialnych, do życiowego szczęścia.

Zobaczymy jak bardzo często osoby rozpamiętujące jakieś swoje nieszczęścia i niepowodzenia rozpoczynają albo puentują swoje historie stwierdzeniem: jaki ja byłem głupi.

Bo tak jak mądrość prowadzi do powodzenia, bogactwa i bezpieczeństwa, tak głupota jest przyczyną biedy i upadku. Nie jedyną przyczyną, ale częstą.

Dzisiejsze czytania wzywają do mądrości: „Mądrość zbudowała sobie dom… [wołała] Prostaczek niech do mnie tu przyjdzie. Do tego, komu brak mądrości, mówiła: […] Odrzućcie głupotę i żyjcie, chodźcie drogą rozwagi!” (Prz 9,1a.4.6)

Zobaczmy co mówi tu Biblia: głupota to śmierć!

Święty Paweł upomina: „Baczcie więc pilnie, jak postępujecie, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.” (Ef 5,15)

  

       Czytaj także: Kazanie - Błogosław...

 

Mądrość to coś więcej niż dyplomy uczelni. Można być profesorem i być głupim w stopniu heroicznym. Jednocześnie człowiek prosty może mieć niesłychaną życiową mądrość.

Tak czy inaczej zabiegajmy o mądrość. Na wszelkie sposoby. Zobaczmy w tym Boże przykazanie. Bóg chce, byśmy byli mądrzy. On jest Bogiem jasności. On nie jest Bogiem ciemnoty.

Dobrze wybrana książka czy program telewizyjny to krok ku mądrości. Każda skończona klasa, rok na uczelni, kolejny fakultet, to szansa na mądrość. Każde doświadczenie, spotkanie, usłyszana historia to okazja do zdobycia mądrości.

I Boga prośmy o mądrość. O tę łaskę płynącą z góry. By mądrze wybrać żonę, męża. Mądrze poprowadzić remonty, mądrze czynić zakupy. Mądrze wychowywać dzieci. Mądrze mówić kazania.

Mądrze żyć!

Ukochajmy mądrość.

Może nie dorównamy Salomonowi, ale na pewno damy sobie szansę na lepsze i szczęśliwsze życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *