Posted on

Psst… uchylimy Wam rąbka tajemnicy.

Jest jakoś przed godziną 20.00. Usypiam dzieci i siebie właściwe też (kto ma dzieci, ten wie,że nieraz zdarza się z nimi zasnąć). Nagle dostaję  mail, który wprawia mnie w osłupienie i skutecznie wyprowadza z sennego otępienia. „Złóż z tego książkę” – czytam. Myślę sobie, że chyba ktoś, chce mnie rzucić na głęboką wodę. Oprócz tego, myślę też oczywiście o  wszystkim, z czym się z to wiąże. Przed oczami mam korektę, redakcję tekstu, skład, projekt okładki itd. Pracy sporo, ale idąc za ciosem, już późnym wieczorem, tego samego dnia, zaczynam czytać.

I tak wszystko się zaczyna…

Tak, powstaje nowa książeczka. Nie pomyślcie sobie, że zostałam z nią sama. Przyznam szczerze, że bardzo liczę na Waszą pomoc. Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać. Zaangażowanie z Waszej strony jak najbardziej wskazane:) W niedługim czasie, oczekujcie wiadomości ode mnie. Z niej dowiecie się więcej. 

Tymczasem, ja zabieram się do pracy nad tekstem, a Was zostawiam w poczuciu niezaspokojonej ciekawości:) 

Asia

Jeśli chcesz śledzić na bieżąco etapy powstawania książki i pierwszy wiedzieć o jej wydaniu to podaj swój adres:



Advertisements

One thought on “Psst… uchylimy Wam rąbka tajemnicy.

  1. Na mnie możesz liczyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *