Posted on

Więcej niż słowa

Wielkanoc – Wigilia Paschalna, Winnica, 03 kwietnia 2010 roku.

Chrystus Zmartwychwstał! Czytaliśmy Ewangelię o odkryciu pustego grobu. Jezus wyszedł z grobu. Jest żywy i działający. Jakie to ma dla nas znaczenie? Żadne! Absolutnie żadne…

Gdy chłopak przychodzi do rodziców dziewczyny prosić ich o jej rękę to rodzice zawsze postawią sobie pytanie – czy to jest właściwa partia dla córki, właściwy wybór. Zastanawiają się czy on będzie ją szanował, czy będą żyli w zgodzie. Myślą o konkretach przyszłości – czy będą potrafili się utrzymać, gdzie będą mieszkać.

Podobne pytania zadaje sobie, przynajmniej powinna, dziewczyna – czy ten chłopak powinien być ojcem moich dzieci, czy jest właściwą osobą, by spędzić z nim całe swoje życie.

Trzeba chłopakowi powiedzieć "tak" albo podać mu czarną polewkę. Trzeba dokonać wyboru, podjąć decyzję. Brak decyzji też jest decyzją – decyzją na "nie". Jeśli takie decyzje podejmuje się ciągle, to w perspektywie dziewczynę czeka samotność i staropanieństwo.

Bogu także trzeba powiedzieć "tak" lub "nie". Trzeba podjąć decyzję, gdy się jej nie podejmuje, to jest to decyzja na "nie". Decyzja życia bez Boga.

Chrystus Zmartwychwstał! Czytaliśmy Ewangelię o odkryciu pustego grobu. Jezus wyszedł z grobu. Jest żywy i działający. Jakie to ma dla nas znaczenie? Żadne! Absolutnie żadne, jeśli ten żywy i zmartwychwstały Jezus nie stanie się partnerem naszego życia, jeśli my nie powiemy mu "tak", jeśli my nie zjednoczymy się z Nim, nie staniemy z Nim w przymierzu, w jedności.

Ta jedność zaczyna się naszym chrztem.

"Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca." (Rz 6,3-4)

"Rozumiejcie, że (…) żyjecie (…) dla Boga w Chrystusie Jezusie." (Rz 6,11b)

To jest idea chrztu – zjednoczyć się z Chrystusem, na dobre i na złe, na śmierć i życie, by żyć dla Boga.

Za tym sakramentalnym znakiem musi jednak iść wiara człowieka. Przed rokiem, w parafii gdzie pracowałem, chrzciliśmy Marcina. Miał 21 lat. Przed chrztem pytaliśmy go o wiarę. Gdyby tej wiary nie wyznał, gdybyśmy o tej wierze nie byli sami przekonani nie byłoby chrztu. Musi być wiara!

Dzisiaj chrzcimy Nikolę i Jana. Tu także musi być wiara. Na początku wiara ich rodziców, potem ich osobista wiara i wybór Jezusa.

  

       Czytaj także: Kazanie - Przestań chodzić do kościoła...

 

Większość z nas została ochrzczona w dzieciństwie, ale jeśli za sakramentalnym znakiem uczynionym w dzieciństwie nie pójdzie potem nasza wiara, nasza decyzja na życie z Bogiem, nasze "tak" na przymierze z Jezusem, to metryka chrztu okaże się całkowicie bezużyteczna.

"Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony." (Mk 16,16)

Biblia podkreśla konieczność wiary i konieczność chrztu. W sposób jednak zdecydowany stawia na wiarę.

Gdy katechumen, czyli dorosła osoba przygotowująca się do chrztu, umrze przed swoim chrztem, to będzie miała katolicki pogrzeb a Bóg przyjmie taką osobę do siebie.

Gdy ochrzczona osoba będzie żyła bez wiary – obca dla Boga, to po jej śmierci należałoby odmówić jej katolickiego pogrzebu. To co jest jednak istotniejsze – taka osoba przed Bożym tronem usłyszy: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was." (Mt 25,12)

Co roku powtarzamy w czasie Wigilii Paschalnej nasze przyrzeczenia chrztu świętego. Wyznajemy naszą wiarę i wyrzekamy się szatana.

Usłyszysz pytania:

Czy wyrzekasz się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?

Czy wyrzekasz się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby ciebie grzech nie opanował?

Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?

Czy wierzysz w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?

Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, a naszego Pana narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca?

Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, obcowanie świętych, odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne?

Będziesz na nie odpowiadał.

Oby to było coś więcej niż tylko słowa. Niech będzie to nasza kolejna decyzja na życie z Bogiem, nasze pragnienie przemiany, wyraz naszej wiary.
 

One thought on “Więcej niż słowa

  1. Mocne. Bóg zapłać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *