Posted on

Zadrży i rozszerzy się twoje serce

Uroczystość Objawienia Pańskiego, Iz 60,1-6; Ps 72,1-2.7-8.10-13; Ef 3,2-3a.5-6; Mt 2,3; Mt 2,1-12 Winnica 6 stycznia 2019.

Nagranie dostępne w wersji mp3:

Bezpośredni link do pobrania tutaj:

https://api.spreaker.com/v2/episodes/16646583/download.mp3

Mędrcy przybywają do Betlejem, do Małego Jezusa. Że też im się chciało!?

Co prawda nie wiemy, gdzie konkretnie miał być ów „wschód”, z którego przybyli owi mędrcy, ale przypuszczamy, że nie była to sąsiednia gmina, tylko trochę dalej. Z akcentem na „dalej”.

Chciało im się wędrować, szukać, a gdy znaleźli to wcale nie zabawili długo, może tylko jeden nocleg, zostawili co mieli zostawić, i zaraz wrócili. Opłacało się?

Dla ludzi, którzy umiłowali tapczan, telewizor, kapcie i ciepełko gest mędrców jest zupełnie niezrozumiały.

Są jednak ludzie, którzy to pojmują.

Opowiem o jednym. Nie pamiętam wielu szczegółów tej historii, przeczytałem ją przed wielu laty w gazecie, bardzo mnie poruszyła.

Opowiem ją krótko i dosadnie.

Jest to historia pewnego pana, który ciesząc się swoją emeryturą poszedł pewnego dnia nad staw do parku, by karmić chlebem kaczki.

Nie nakarmił kaczek, bo na chwilę odwrócił uwagę, a chleb mu wyżarły głodne dzieci, które tam się wałęsały.

I ta chwila zaważyła na całym jego życiu. Zaczął organizować dokarmianie tych dzieci, zaczął się o nie troszczyć, opiekować się nimi. Zgromadził wokół siebie innych, których pociągnął swoim przykładem.

Dlaczego to mówię i jaki ma to związek z dzisiejszą Uroczystością?

W pierwszym czytaniu, wyjętym z Księgi Proroka Izajasza, mamy zapisane słowa: „Serce twe zadrży i rozszerzy się”. (Iz 60,5b)

Pasuje to do bohatera przytoczonej historii. Na widok dziecięcej biedy zadrżało mu serce. I nie tylko zadrżało, ale rozszerzyło się tak, że mogło tym dzieciom dać schronienie.

Oto właśnie chodzi! Chodzi o to, by mieć takie właśnie serce, zdolne do poruszeń i rozciągliwe. Serce przeciwne, to serce z kamienia, którego ani się nie poruszy, ani nie można rozszerzyć.

Wiemy już zatem jakie serce mieli mędrcy ze wschodu. Wiemy już co sprawiło, że ruszyli się z dalekiego kraju, by znaleźć Niemowlę i złożyć mu dary.

A ty jakie masz serce?

Co by było, gdybyś ty poszedł karmić do parku kaczki a głodne dzieci wyżarłyby ci chleb?

Poruszyłoby się twoje serce? Czy tylko nerwy?

Co byś pomyślał? Co robi GOPS, MOPS? Gdzie są rodzice tych dzieci, gdzie jest szkoła!?

Czy też odkryłbyś i zrozumiał, że ta sytuacja chce czegoś od ciebie?

Jeśli ktoś czeka na prostą puentę: „módlmy się w tej Mszy Świętej o to, byśmy mieli dobre, wrażliwe i chętne do dzielenia się serca”, to jest trochę w błędzie.

Tak, módlmy się.

Chciałbym jednak czegoś innego. Zrozumienia kiedy i kto staje się człowiekiem wrażliwym i skłonnym do dzielenia. Co się przyczynia do tego, jaki jest warunek, by zadrżało i poszerzyło się serce?

Zrozumienie przychodzi, gdy dostrzeżemy kontekst wersetu: „Zadrży i rozszerzy się twoje serce”. Mowa w tym fragmencie jest o Jerozolimie i jej niesamowitym wybraniu, obdarowaniu i wywyższeniu. Jerozolima staje się kimś absolutnie wyjątkowym.

Zobaczmy: „Przyszło twe światło”, „Chwała Pańska rozbłyska nad tobą”, „Ponad tobą jaśnieje Pan”, „Jego chwała […] nad tobą”, „Pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu”, „Wszyscy zebrani zdążają do ciebie”, „Na rękach niesione twe córki”, „Promienieć będziesz”, „Do ciebie napłyną bogactwa zamorskie”, „Zasoby narodów przyjdą ku tobie”, „ Zaleje cię mnogość wielbłądów”, „Zaofiarują złoto i kadzidło”.

Zatem nic dziwnego, że „Serce twe zadrży i rozszerzy się”. (por. Iz 60,1-6)

Świadomość obdarowania, wybrania i bogactwa porusza i rozszerza serce.

Niech się jednak nikomu nie zdaje, że chodzi tu o liczbę zer na koncie.

Ja nie mówię o samym posiadaniu, o bogactwie, ale o świadomości i zrozumieniu, że jest się obdarowanym i bogatym.

To nie ma nic wspólnego z zamożnością.

Można być obiektywnie bardzo bogatym, a ciągle przeżywać rozterki, że ma się za mało. Ciągle chcieć więcej i więcej. W sumie to są bardzo biedni ludzie.

Można też żyć zwyczajnie, czy nawet ubogo, ale mieć poczucie, że starcza na wszystko, być wdzięcznym, że ma się zdrowie, dwie ręce, rodzinę, przyjaciół, że doświadczyło się miłości ludzkiej i Bożej.

I to wystarcza, i to porusza i rozszerza serce. To powoduje, że człowiek nie czuje się zagrożony, przeciwnie jest otwarty i przyjaźnie nastawiony.

Jeszcze raz powtarzam to nie ma nic wspólnego z ilością pieniędzy. Nie chodzi tu też o zdrowie.

Wspominałem niedawno swoją mamę, wspomnę raz jeszcze.

Kilka lat mając sparaliżowaną lewą połowę ciała leżała w łóżku. Prosiła o zdrowie, tak, ale dziękowała cały czas, że ma prawą rękę zdrową i może samodzielnie jeść.

W każdej sytuacji, w każdej chwili, każdym miejscu, może człowiek poczuć się obdarowanym. W każdej sytuacji, w każdej chwili, każdym miejscu, ty możesz poczuć się obdarowanym.

Czujesz się obdarowanym, wyjątkowym, bogatym, kochanym, wybranym?

Jeśli tak, to kiedy będzie trzeba, twoje serce zadrży i rozszerzy się, dostrzeże biedę i potrzebę, samotność kogoś i cierpienie.

I to jest piękne.

Bo serce z kamienia jest bardzo ciężkie i ciężko jest toczyć je przez życie.

Przeczytałeś? Skomentuj!




7 thoughts on “Zadrży i rozszerzy się twoje serce

  1. Drogi Księże dziękuję

  2. Bardzo często modlę się słowami litanii do Serca Jezusowego ……”uczyń serce moje według Serca Twego”.Jestem pewna,że Pan Jezus bardzo się raduje,gdy pragniemy przemieniać się ze względu na Niego,na Jego miłość, że pragnienie naszej przemiany jest naszym uwielbieniem i dziękczynieniem Mu za Jego miłość do każego.
    Bóg zapłać Księże za przypomnienie jakie ma być nasze serce❤

  3. Dziękuję za kazanie. Ja mam raczej serce kamienne, od lat modlę się, by Pan mi je zabrał i dał serce z ciała. Wynika to z mojej anhedonii, na którą choruję (przy depresji i schizofrenii). Mało co mnie porusza. Nie mniej jednak ufam, że mogę zostać uzdrowiona z tej ciężkiej przypadłości. Szczęść Boże!

    1. Droga Magdaleno, gorąco polecam odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Jeżeli jej nigdy nie odmawiałaś, to najlepiej najpierw poczytać w internecie świadectwa ludzi, którzy ją odmawiali i zobaczysz jak ich życie zostało odmienione. Dzieją się takie cuda, które są niemożliwe z ludzkiego punktu widzenia. Proponuję stronę: http://pompejanska.rosemaria.pl/category/swiadectwa-nowenna-pompejanska/

  4. Dziękuję za kazanie! Szczęść Boże!

  5. Dziękuję, już Sokrates powiedział: „Nigdy nie zestarzeje się serce które kocha”,a Św.Augustyn powie:”Idziemy do Boga nie drogą, lecz miłością”, zaś Św. Paweł w swoim Liście napisze:”Miłość nigdy się nie kończy”.

  6. W każdej sytuacji, w każdej chwili, każdym miejscu, może człowiek poczuć się obdarowany – bardzo mądre słowa Drogi Księże, jednak trudne do realizacji, ale co za tym idzie, możliwe do wykonania, żeby pesymizmem nie grzmialo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *