Opublikowano Dodaj komentarz

Kazanie Antychrysta

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

12. Niedziela Zwykła, B; (Rdz 3, 9-15); (Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8); (2 Kor 4, 13 – 5, 1); Aklamacja (J 12, 31b-32); (Mk 3, 20-35); Winnica 6 czerwca 2021.

We Włoszech, w katedrze w Orvieto, znajduje się cykl fresków „Sąd Ostateczny”. Autorem jest renesansowy artysta Luca Signorelli. Jeden z fresków zatytułowany jest „Kazanie Antychrysta”. https://bit.ly/3vFdmo8

To co może zaskakiwać w tym obrazie jest to, że Antychryst jest tam podobny… do Chrystusa. Szaty, długie włosy, pochylona głowa, dłoń wskazująca serce. Na piersi jakby promienie bijące z serca. Naprawdę można się pomylić.

Jednak z całą pewnością nie jest to Chrystus. Widzimy jak słucha tego, co szepcze mu do ucha diabeł. Gdy popatrzymy uważnie zaczynamy mieć wątpliwości, czy lewa ręka postaci jest rzeczywiście tą ręką, czy też ręką stojącego za nią diabła.

I słuchacze! Jest cały tłum, ale mało w nim zasłuchanych. Raczej żyją swoim życiem a raczej swoimi brudami, przemocą, morderstwami, gwałtem.

Gdy myślimy o Antychryście to łatwo możemy przyjąć, że jest to jakaś prosta odwrotność Chrystusa. Jakaś anty-teza, zupełne przeciwieństwo.

Dobry – zły, piękny – brzydki, święty – grzeszny, pociągający – odpychający.

To nie do końca tak. Byłoby to zbyt proste. Antychryst będzie (a może już jest) podobny do Chrystusa. Czasem łudząco podobny.

Będzie piękny i pociągający. Będzie głosił dobroć i czynił cuda. Porwie i uwiedzie tłumy. Będzie miał swoich oddanych uczniów. Jak Chrystus. Antychryst będzie słodki jak miód.

Włodzimierz Sołowjow w swojej „Krótkiej opowieści o Antychryście”, napisanej pod koniec XIX wieku, wybiega do początków wieku XXI, kiedy to w Stanach Zjednoczonych Europy pojawia się najszlachetniejszy i najmądrzejszy człowiek, który pisze swój programowy traktat: „Otwarta droga do powszechnego pokoju i pomyślności”.

To właśnie jest Antychryst.

Czy można mieć coś przeciw szlachetności? Czy mądrość to coś złego? Czy coś złego jest w pokoju i pomyślności?

Antychryst będzie (jest?) podobny do Chrystusa.

Już Apostoł Jan, w swoim liście, ostrzegał: „Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina.” (1J 2,18)

Antychryst to nie jest tania sensacja i kolejna teoria spiskowa. To temat mocno zakorzeniony w Biblii.

Jezus zapowiadał: „Wielu przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem. I wielu w błąd wprowadzą.” (Mk 13,6)

„Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe, wybranych.” (Mk 13,22)

Apostoł Paweł nauczał: „Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.” (2Tes 2,3-4)

„Wówczas ukaże się Niegodziwiec (…). Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów.” (2Tes 2,8a.9)

Jan w Apokalipsie prorokował: „Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi: miała dwa rogi podobne do rogów Baranka, a mówiła jak Smok.” (Ap 13,11)

Antychryst będzie podobny do Chrystusa.

Antychryst przychodzi, by zwieść rodzaj ludzki.

Jak zatem rozpoznać Antychrysta? „Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie.” (1J 4,1)

Badajmy zatem duchy.

Narzędziem, które pozwoli ci zdemaskować kłamstwa diabła i antychrysta będzie twoje trwałe i mocne zakorzenienie w prawdzie Pisma Świętego.

Jeśli będziesz codziennie, z miłością i wiarą, sięgał po Ewangelię. Jeśli będziesz codziennie przebywał z prawdą, sycił się nią, napełniał. Jeśli przesiąkniesz duchem Ewangelii, to rozpoznasz co jest z tym duchem sprzeczne.

Rozpoznasz, co jest tylko pozornie szlachetne. Rozpoznasz, co jest udawane, co jest fałszywe. Co jest zwiedzeniem pod płaszczykiem dobra.

Życie ludzkie to walka, to mierzenie się z licznymi burzami.

Ewangelia dzisiejsza daje nam przykład takiej burzy: „Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała.” (Mk 4,37)

I można szarpać się z wiatrem. Można wiadrami wylewać wodę. Można kląć, na czym świat stoi. Można rwać włosy z głowy. Można poddać się rozpaczy.

Można.

Można też, i jest najlepsze rozwiązanie, przyjść z tym do Jezusa. Przyjść do Najczystszej Prawdy. Oprzeć się na Kamieniu Węgielnym. Wezwać mocy Boga!

„On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.” (Mk 4,39)

Nastała głęboka cisza. To dla mnie jeden z najpiękniejszych fragmentów Biblii. To owoc spotkania z Jezusem – głęboka cisza, prawdziwy pokój serca.

A Antychryst? „Pan Jezus zgładzi [go] tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia.” (2 Tes 2,8b)

Antychryst to nicość i fałsz. Słodkie to może dla uszu, ale trujące i gorzkie dla naszego ducha.

Pij z prawdy Ewangelii a nigdy nie pomylisz Chrystusa z Antychrystem.


Ilustrowane wypisy z Ewangelii

KLIKNIJ: https://funawi.pl/dobra-nowina-dla-dzieci-oferta/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *