Stworzona na miarę dziecka, teologicznie pogłębiona,
plastycznie piękna, katechetycznie znakomita.

“Tę Małą Książeczkę Powinno Dostać Każde Dziecko. I Razem Z Rodzicami Ją Przeczytać.”

Już wyjaśniam, skąd wzięła się ta książeczka…

Wzięła się z szacunku dla dziecka. Z jednej strony oznacza to poszanowanie jego intelektualnych możliwości, potrzeb estetycznych a z drugiej strony przekonanie, że jeśli pewne rzeczy dziecku się dobrze wyjaśni, to dziecko je pojmie. Przygotowaliśmy zatem tekst, który z jednej strony jest prosty a z drugiej sięga po prawdziwą teologię. Zaprosiliśmy także do współpracy profesjonalnego grafika, by każdą partię tekstu opatrzył stosowną ilustracją.

Czy mogę zajrzeć do środka?

Nawet powinieneś to zrobić! Obowiązkowo!

Okładkę już znasz:

Pierwsza i ostatnia strona okładki.

Teraz zajrzyj do środka:

O Czym Jest Ta Książka?

Streszczenie w jednym akapicie:

Nie ma prawdziwego zrozumienia czym jest Msza święta bez pojęcia tego czym dla Żydów była i jest Pascha. Zatem nasza książeczka sięga do postaci Mojżesza i wyprowadzenia Żydów z Egiptu, z domu niewoli. Pokazuje noc Paschy, w której krew zabitych baranków ocaliła Naród Wybrany. Nawiązuje potem do tego jak Żydzi pielęgnowali pamięć o tych wydarzeniach w czasie corocznej wieczerzy paschalnej. Jezus także wychowany został w tej tradycji. Ostatnia Wieczerza Jezusa była wieczerzą paschalną. Nie było na niej baranka, bo Prawdziwym Barankiem był na niej sam Jezus. Ostatnia Wieczerza to nie tylko ustanowienie Eucharystii, ale także antycypacja (spokojnie – w książeczce nie znajdziesz tego słowa) Golgoty i Zmartwychwstania. Każda Msza święta jest pamiątką, która nie tylko przypomina, ale także uobecnia te Tajemnice. Gdy widzimy białą Hostię, to oczyma wiary dostrzec powinniśmy Jezusa – Baranka, Ostatnią Wieczerzę, Krzyż i Zmartwychwstanie. Wiele osób, gdy ksiądz ukazuje Hostię opuszcza głowy. Książeczka zachęca, by patrzeć, widzieć i wierzyć.