Opowiadanie dowcipów to sztuka. Trzeba mieć talent i praktykę.
Niektórzy nie mają jednego i drugiego.
Znalazłem dowcip w następującej wersji:
Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie 40. rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota:
– Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość.
Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
– Kochanie, opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
– Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem.
– A za telefony?
– Też zapłaciłam, najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli…
– A ZUS-y nasze popłaciłaś?
– O Boże, kochanie, na śmierć zapomniałam! Och, dowalą nam karę!
Karol caluje ją tak, jak nie całował od lat 30., śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
– Przeżyjemy! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!
Na pewno śmieszny, ale źle opowiedziany
Karol i Hela jako jedyni ocaleli z katastrofy samolotu. Południowy Pacyfik, bezludna wyspa.
– Kochanie, opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
– Uregulowałam tuż przed wyjazdem.
– A za telefony?
– Też zapłaciłam.
– A ZUS-y nasze popłaciłaś?
– O Boże, kochanie, na śmierć zapomniałam!
Karol caluje ją tak, jak nie całował od lat 30., Śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
– Ocaleni, ocaleni!!!! Znajdą nas! Te skur***** znajdą nas, nawet na końcu świata!
Krócej i lepiej
Ale nie zawsze lakoniczność jest dobra.
Znalazłem taką wersję dowcipu:
Adam pyta sie Boga:
-Panie Boze,dlaczego stworzyles Ewe taka piekna?
-Zebys mogl ja pokochac.
-A dlaczego taka glupia?
-Zeby ona mogla pokochac ciebie.
Ten dowcip opowiada sie zupełnie inaczej.
Najpierw trzeba słuchaczy w której będą kobiety i to sporo.
Robimy zapowiedź: Spróbuję opowiedzieć dowcip, w której kobieta będzie nazwana głupią a wszystkie kobiety będą się cieszyć i żadna sie nie obrazi.
I opowiadamy: Gdy Pan Bóg stworzył mężczyznę zobaczył, że jest samotny i smutny i stworzył mu kobietę.
Mężczyzna spojrzał na kobietę, oczy mu rozbłysły jak kineskopy (wtrącenie tylko dla starszych, którzy jeszcze wiedza, co to kineskop) i powiedział do Boga.
– Jaka ona piękna
Bóg zadowolony ze swego dzieła odpowiedział:
– To po to, byś mógł ja pokochać.
Po tygodniu mężczyzna przychodzi do Pana Boga i mówi:
– Panie Boże, piękna to ona jest, ale jaka głupia?! Jaka Głuuupiaaaa!!! Boże, po coś ty ją taką głupią stworzył?!
A Pan Bóg (tu pauza)
– Po to, by ona mogła ciebie pokochać…
***
A tu zestawienie Strasburgera i Bałtorczyka opowiadających ten sam dowcip. Suchar i rewelka. Dobra ilustracja tego o czym mówiłem.





Pierwszy kawał w dłuższej wersji mi się podoba. A drugi w ks. wersji. Ale oba bardzo interesujące 🙂
A bardziej kulturalnego dowcipu, od tego pierwszego to Ksiądz nie zna?
Taka mentalność, co z przekleństwem ładnie obudowane słowami- to spoko. Ech…
Ogólnie, ciekawa witrynka. Będę zaglądać. Pax
Bardziej kulturalne? Znam. Niektóre nawet śmieszne.
A ten akurat wymaga tego właśnie, co wykropkowane.