Opublikowano 14 komentarzy

Dwa słowa wiary – mały wykład zbawienia człowieka

Chciałbym przedstawić sposób prosty schemat mówienia o wierze i chrześcijaństwie.

Jestem ciekaw twoich opinii

Dwa słowa wiary

Co to znaczy, że Jezus jest Zbawicielem i Panem? I co zrobić, by samemu tego doświadczyć?

Wstęp

Wiara to coś, co nas zewsząd otacza. Rzeczywistość, która dotyka od urodzenia każdego z nas – nawet jeśli się z nią spieramy.

Jest to jednocześnie „coś” co trudno nam określić i „coś” o czym trudno nam mówić.

– Co to jest wiara? Czym wiara jest dla Pana? dla Pani?

– Nooo… Yyyy… Jakby to… Eeee…. No wie pan…

Tak często mogą wyglądać rozmowy o wierze.

Ta książeczka ma w prosty, obrazowy i metaforyczny sposób pomóc każdemu człowiekowi w zrozumieniu czym jest wiara, w nauczeniu jak o niej mówić i jak ją przeżywać.

Zapraszam do lektury. Poznaj dwa słowa, które pozwolą ci pojąć czym jest wiara.

Zbigniew Paweł Maciejewski

 

Co to jest grzech?

dwa-slowa001

Zanim dojdziemy do dwóch słów, które określą nam wiarę musimy zacząć od czegoś innego – od grzechu.

Grzech często jest rozumiany jako coś atrakcyjnego i smacznego a jednocześnie złośliwie zakazanego przez Boga, ewentualnie przez Kościół.

Tymczasem grzech jest zniszczeniem i śmiercią dotykającą każdego z nas – nawet jeśli tego do końca albo w ogóle nie widzimy.

Wyżej mamy sugestywny obraz (metafora) tego, czym jest grzech. To sytuacja, gdy jesteśmy na środku głębokiego jeziora i nie umiemy pływać. Czujemy, że wciąga nas głębia, czujemy oddech śmierci i poczucie całkowitej bezradności.

Grzech to nie są żarty na drugie śniadanie. Gdy nie przyjdzie zbawienie – zginiemy. Gdzie jednak szukać tego zbawienia?

Wiara to nie jest mądre kazanie!

dwa-slowa002

Masz szczęście! Nie jesteś sam. Toniesz co prawda (grzech), ale obok na łódce jest Jezus.

Podpływa do ciebie i… zaczyna mówić kazanie. Mówi na temat, bo o sztuce pływania.

Mówi o tym, jak się zachować, jak ruszać rękami i nogami i jak oddychać, by utrzymać się na powierzchni wody, by uratować się.

Jaka jest twoja reakcja? Utoniesz!

Czy dlatego, że Jezus cię oszukał? Nie przekazał ci prawdy?

W jego kazaniu była sama prawda – jasny i czysty przekaz, ale sama teoria – informacje o pływaniu  nie dadzą ci ratunku.

Wielu (błędnie) wyobraża sobie wiarę jako zbiór doktryn, pytań i odpowiedzi katechizmowych z dodatkiem kilku modlitw.

To za mało! To jeszcze nie jest wiara!

Wiara to nie jest wzruszający przykład!

dwa-slowa003

Tym razem Jezus wyskakuje z łódki. Podpływa do Ciebie, tonącego, i krzyczy ci w ucho: „Rób dokładnie to co ja! Naśladuj mnie”.

Pływa wokół ciebie i pokazuje wspaniały styl pływania. I ciągle woła: „Rób to samo”.

Jaka jest twoja odpowiedź? Idziesz na dno! Prawdopodobnie nie usłyszysz nawet tego co Jezus ci krzyczy. Tonącemu potrzeba czegoś innego!

Wielu wyobraża sobie wiarę jako zachętę do lepszego życia okraszoną pięknymi przykładami życia Jezusa, Maryi i innych świętych.

Można się  nawet tym wzruszyć, ale nie zmienia to faktu, że dalej odczuwamy bezsiłę i czujemy oddech śmierci, idąc na dno.

Wiara to coś więcej niż pobożne wzruszenie w kościelnej ławce i dobre postanowienia.

Wiara to Jezus ratujący ci życie!

dwa-slowa004

Jezus wyskakuje z łódki, podpływa, chwyta cię i wyciąga z wody. Daje ci to, czego naprawdę potrzebuje tonący.

Wiara to Jezus wchodzący w życie człowieka i ratujący mu skórę przed skutkami grzechu.

A gdzie słowa wiary? Przynajmniej to pierwsze?

To słowo to ratuj! To jest jedynie potrzebne – zawołać do Jezusa „ratuj” a On jak ratownik przyjdzie ze zbawieniem.

To wcale nie jest proste. Trzeba zobaczyć i uznać swój stan grzechu – zobaczyć, że toniemy. Wielu ludzi, idąc na dno, nie przestaje mieć dobrego samopoczucia. Ani myśli krzyknąć „ratuj”. Być może jesteś jednym z nich.

Wiara to Jezus prowadzący cię w życiu

dwa-slowa005

Zbawienie to nie wszystko. Co przyjdzie z ratunku człowiekowi, który w swej bezmyślności znowu wyląduje na środku jeziora, dalej nie umiejąc pływać?

To będzie ta sama śmierć nieco tylko odłożona w czasie.

Potrzeba jeszcze drugiego słowa wiary. Tym słowem jest zostań Jezu ze mną!

Wiara to nie tylko doświadczenie zbawienia (Jezus moim Zbawicielem), ale także decyzja, by być z Jezusem każdego dnia – tak, by Jego wola kształtowała nasze życie (Jezus moim Panem).

Gdy powiesz szczerze Jezusowi „ratuj” i „zostań” stanie się twoim Zbawicielem i Panem.

Co mam robić?

dwa-slowa006

Słowa „ratuj” i „zostań”, a raczej postawy i decyzje wyrażone przez nie sprawiają, że możesz Jezusa nazwać swoim Zbawicielem i Panem. To coś więcej niż katechizmowa formułka i coś więcej niż piękny przykład.

Wiara to doświadczenie mocy Jezusa, który ratuje cię z grzechów i prowadzi bezpiecznie przez życie. To relacja z Nim.

O tę relację trzeba dbać, pielęgnuj ją.

  1. Słowo Boże – otwieraj i czytaj każdego dnia Pismo Święte.
  2. Modlitwa – rozmawiaj z Nim szczerze
  3. Sakramenty – w nich jest Bóg, samo Życie.
  4. Wspólnota – nigdy w swojej wierze nie zostawaj sam, bądź z innymi, którzy wierzą w Jezusa, czyli z Kościołem.

I każdego dnia powtarzaj dwa słowa: „ratuj i zostań”, „zbawiaj i prowadź”.

Co sądzisz o tym tekście? Pierwotnie była to mała książeczka – 16 stron formatu A6. Planujemy jej wznowienie. Czy byłbyś nią zainteresowany?

 

14 komentarzy do “Dwa słowa wiary – mały wykład zbawienia człowieka

  1. Dziękuję za przybliżenie tekstu i obrazu. Książeczka pomoże przyswoić wzrokowo i słuchowo czym jest Wiara.

  2. Bardzo proste wyjaśnienie czym wiara jest. Podoba mi się.

  3. Dla mnie Super…

  4. Gdy grzech nas przytłacza, wołanie „ratuj i zostań” pomaga podjąć decyzję, by pozbyć się tego ciężaru, by spotkać się w sakramencie MIŁOŚCI, który lubię oddalać, a dziś te słowa są dla mnie!!!
    Jutro(bo teraz jest już noc) , gdy już w konfesjonale wyznam swoje grzechy, zawołam :”zbawiaj i prowadż”, i trzymaj mnie mocno, bo chcę iść Twoją drogą …

  5. prosto, krótko i na temat!!!

  6. Podpisuję się pod wszystkimi pochwałami, bardzo mi się podoba. Tylko ilustracje nie specjalnie…

    Jak sobie przypominam z dzieciństwa (nieliczne) wypowiedzi rodziców/babci/katechetów na powyższy temat, to niby metafory były podobne ale przebijało z nich że do Pana Jezusa trzeba przystąpić z jakimś kapitałem, jak z przepustką, najpierw pokonać grzech samemu, a potem jest możliwy kontakt. Grzesznik raczej powinien się schować i wstydzić, a nie pchać Bogu prZed oczy, albo jeszcze zawracać głowę swoim grzechem, przecież to dla Boga gorsząca obrzydliwość. Ksiądz dużo pisze/mówi o miłosierdziu darmo danym, może warto i w tej książeczce, żeby sprawy dobrze się połączyły

  7. Jestem za wznowieniem tej książeczki, znam jednak wielu starszych ludzi którzy nie lubią czytać, im tez należy przybliżyć słowo określające wiarę. Jak ?
    Byłoby mi trudno określić 5 lat wstecz, lecz kiedy przychodzi niepowodzenie, lub smierć i widzimy swoją niemoc i jeżeli spojrzymy na Chrystusa i poprosimy o wsparcie, to nie ma nic co bedzie stało pomiędzy nami, to jest cos co napełnia człowieka , to właśnie jest wiara. Wiara to jest zdecydowane przekonanie, ze Boga trzeba postawić ponad wszystko.

  8. krótko, zwięźle, w samo sedno. To wielka sztuka. Dziękuję Księdzu, dziękuję dobremu Bogu za księdza i życzę obfitości Bożej łaski.

  9. Prosty przekaz, chciałabym

  10. Tych slow potrzebowalam.

  11. Dziękuję za ten i za inne teksty. Dziękuję, że ksiądz ma odwagę prostować kłamstwa na temat Boga, wiary i zbawienia. Dziękuję, że Ksiądz nie straszy (no, może trochę), a kładzie nacisk na miłość, która jest zaprzeczeniem strachu. Życzę Księdzu siły i pamiętam w modlitwie ? <

  12. Mądre i na czasie

  13. Rewelacja, w samo sedno!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *