Opublikowano 2 komentarze

Baranek w koszyku

Zanim poświęcę pokarmy, posłuchajmy…

Różne rzeczy można znaleźć w święconkach przyniesionych teraz do kościoła. 

Zapach podpowiada, że na pewno jest kiełbasa i pewnie inne wędliny. Jest pewnie i kawałek chleba. Jest sól. Jest ciasto. Są pisanki. Jedni wkładają chrzan, inni ser.

Różne mogą być zwyczaje i tradycje. Strażnikiem tych zwyczajów jest pewnie babcia. Dzieci niech się temu pilnie przyglądają, bo za parę lat to wy będziecie dziadkami i babciami i wy będziecie musieli wiedzieć co włożyć do koszyka.

Jest jednak taka rzecz, która musi być w każdym koszyku. Jeśli zabraknie tego w koszyku, to koszyk jest nieważny.

To coś, co musi być w koszyku to baranek. Nie zajączek, ni pisklę, ale baranek.

Żeby wszyscy o tym wiedzieli, to ja za chwilę zapytam was wszystkich, co powinno być w koszyku, a wy głośno odpowiecie, że baranek.

Uwaga!

Co powinno być w koszyku? …

Tak, baranek. Czy to z czekolady – caritasowski, czy z ciasta, czy jakiś inny, ale baranek być musi.

Dlaczego baranek być musi, dlaczego baranek jest taki ważny?

Dlatego, że jest symbolem Jezusa i szczególnym symbolem świąt Wielkiej Nocy.

Kiedyś jeden przedszkolak powiedział mi, że nazywamy Jezusa barankiem, bo urodził się w stajence wśród baranków. To prawda, że baranki mogły widzieć małego Jezusa w żłóbku, ale nie dlatego Jezus jest barankiem.

Dawno temu ludzie składali Bogu ofiary w ten sposób, że wybierali ze swojego stada baranka, zabijali go i spalali na ołtarzu. Bywało, że ludzie wcześniej na tego baranka kładli ręce i wyznawali swoje grzechy. W ten sposób baranek niejako „brał” na siebie ludzkie grzechy. Zabicie baranka było taką karą za grzechy i oczyszczeniem człowieka.

Czy jednak rzeczywiście krew baranka albo krowy mogła zgładzić ludzkie grzechy. Chyba nie i mówi o tym wyraźnie Biblia.

Potrzeba nam ludziom było innego baranka. I tym barankiem był Jezus.

Gdy Jezus na samym początku spotkał Jana Chrzciciela, to ten powiedział o Nim ludziom: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.” (J 1,29b)

I tak się stało. Jezus umierając na krzyżu stał się ofiarą przebłagalną za nasze grzechy – barankiem, który umarł za nas, dla naszego zbawienia.

W ten sposób wypełniło się proroctwo Izajasza: „On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich. Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem? Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć.” (Iz 53,4-8)

Te słowa brzmią jak reportaż z drogi krzyżowej Jezusa a napisane zostały 500 lat przed jego narodzinami.

Dobrze, że w naszych koszykach jest baranek, który przypomina nam o Jezusie – Baranku Bożym.

Uważajmy jednak, by nie zostać tylko przy tradycji i folklorze. Jeśli z całych świąt zostanie nam tylko koszyk ze święconką to znaczyć będzie, że jesteśmy bardzo biedni.

Jesteśmy dokładnie w środku Triduum Paschalnego. Za nami dzień upamiętniający jego Mękę. Dzisiaj czcimy Jego Śmierć. Jutro (a dokładnie już dzisiaj w nocy) czcić będziemy Jego Zmartwychwstanie.

Weźmy udział w tym święcie.

Po poświęceniu koszyków pamiętajmy, by udać się do grobu na modlitwę. Wybierzmy się na Wigilię Paschalną – najlepiej z własnym krzesłem. Świętujmy też jutro.

I niech to święto dotyka naszej duszy i serca.

Przeżywając Paschę Chrystusa, uczestnicząc w Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu, przeżyjmy własną paschę – przejście ze śmierci grzechu do zmartwychwstania i życia z Bogiem.

2 komentarze do “Baranek w koszyku

  1. W moim koszyku zawsze jest baranek. Kiedyś sama piekłam z ciasta, a teraz idę na łatwiznę i kupuję gotowego z ciasta, z cukru lub czekolady.
    Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania naszego Pana!

  2. Dziękuję za słowo nadziei dla Nas wierzących o Baranku który umarł żebyśmy mieli życie w Bogu w Zmartwychwstałym Baranku

Skomentuj H Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *