Wiele osób i rzeczy pomaga nam w rozwoju wiary.
Dobrze, że mamy księży i nauczycieli. Kościoły i parafialne budynki. Dobrze, że mamy Msze Święte i sakramenty. Nabożeństwa, adoracje, poświęcenia. Kazania, katechezy i konferencje formują naszą wiarę.
Dobrze, że mamy gazety i inne media. Przydaje się Internet.
To wszystko ważne, nawet bardzo ważne. Trzeba to chronić i o to wszystko się troszczyć.
Zadaj sobie jednak pytanie. Co w tobie zostanie, gdy zabiorą lub przepadnie wszystko?
Gdy zabraknie Eucharystii? Spowiedzi i rozgrzeszenia? Adoracji i nabożeństwa? Gdy zabraknie księdza i sakramentu namaszczenia chorych? Kościoła i salki? Rekolekcji i katechezy? Wody święconej, koloratki i sutanny? Książeczki do nabożeństwa i krzyżyka? Mszału i Biblii?
Gdy zabraknie Watykanu, biskupa, struktur i konkordatu?
Co zostanie, gdy zabiorą lub przepadnie wszystko wokół?
Nic nie zostanie? To rzeczywiście masz problem. Problem jest jednak tylko pozorny, bo jeśli nic nie zostanie, to znaczy, że to wszystko wokół, cały ten Kościół i to co on daje, był dla ciebie niczym, względnie figowym listkiem skrywającym pustkę.
Jeśli jednak zabiorą lub przepadnie wszystko wokół, a ty po tym odnajdziesz w sercu wiarę, to… znaczy, że masz wszystko.
Czekaj z utęsknieniem na księdza i jego rozgrzeszenie. Czekaj na Eucharystię. Czekaj na moment, gdy będziesz mógł odbudować kościół.
Tęsknij, ale wiedz, że masz wszystko.
Wiara to twoje zjednoczenie z Bogiem: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? (…) Jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” ( Rz 8,35.38-39)
Masz wiarę, masz wszystko. Nie masz wiary, nie masz niczego, choć wokół będzie pełno wszystkiego.
Uprzejmie proszę nie komentować. Jeśli uznasz za słuszne, to udostępnij. Jednak nie komentuj w żaden sposób.
***




