Kolejny fragment Dobrej Nowiny dla dzieci.
Chyba czas się rozstać ze stągwiami? I przeprosić z dzbanem. A może jednak nie? Stągwie w Kanie mocno zakorzeniły się w naszej kulturze.
Cud w Kanie Galilejskiej J 2,1-11
Kana Galilejska – miasteczko w Galilei. Poszukaj go na mapie.
Kamienne dzbany – duże naczynia, trzymano w nich wodę to obmycia.
Religijne oczyszczenia – umycie rąk u Żydów nie było tylko czynnością higieniczną. Myjąc ręce spełniano religijne nakazy.
Trzy lub cztery metrety – tak jak my liczymy objętość wody i innych płynów w litrach, tak Grecy mierzyli to w metretach. Jedna metreta to ok. trzy wiadra wody.
Prowadzący wesele – dziś może powiedzielibyśmy wodzirej, ale taki prowadzący dbał nie tylko o zabawę, ale także o jedzenie i picie.
J2
1. Było to w Kanie Galilejskiej. Trzeciego dnia odbywało się tam wesele. Była na nim mama Jezusa.
2. Zaproszono na to wesele także samego Jezusa i jego uczniów.
3. I zabrakło na tym weselu wina. Matka Jezusa powiedziała do Syna: nie mają wina!
4. Odpowiedział jej Jezus: kobieto, czy to nasza sprawa? Jeszcze nie nadszedł mój czas.
5. Wtedy mama Jego zwróciła się do służących: zróbcie wszystko, co wam powie.
6. A były tam duże, kamienne dzbany. Służyły one Żydom do religijnych oczyszczeń. Każdy taki dzban mógł pomieścić dwie lub trzy metrety.
7. Powiedział Jezus sługom: nalejcie do dzbanów wody. Słudzy napełnili je aż do pełna.
8. Jezus powiedział: nabierzcie teraz z dzbanów i zanieście temu, kto prowadzi wesele. A słudzy zanieśli.
9. Prowadzący wesele spróbował wody, która stała się winem. Nie wiedział on skąd ono jest. Wiedzieli to słudzy. Gdy już spróbował, to zawołał pana młodego.
10. I powiedział do niego: zwykle każdy człowiek podaje najpierw dobre wino a gdy goście już sobie podpiją, to wtedy gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory.
11. Taki to w Kanie Galilejskiej był początek cudów Jezusa. Jezus ukazał swoją chwałę. Uwierzyli też w niego jego uczniowie.





Słowo „metrety: komplikuje zrozumienie. Może lepiej podać po prostu w litrach?
Szeroki temat. Nie mam odpowiedzi. Czy używać greckich miar czy polskich? Co z talentami? Co z denarami? Co z godziną śmierci Jezusa?
Zamiast „ukazał swoją chwałę” proponuję „W ten sposób Jezus pokazał, że jest bogiem”
Stągiew to nie dzban! Koniecznie pozostawić stągwie – niech dzieci się oswoją i wzbogacą swój język. A najlepiej dodać ilustrację wzorowaną na oryginalnych stągwiach znanych w Ziemi Świętej.
A co to jest stągiew?
Zbiornik na wodę używany dawniej (można to wyjaśnić w przypisie+ilustracja). Obawiam się, że większość dzieci zna znaczenie potocznie używanego przez młodzież słowa „dzban” i może coś źle skojarzyć.
I jeszcze: z dzbanów się nie nabiera, ale nalewa.
Moim zdaniem słowo beczka będzie bardziej zrozumiałe i reprezentatywne jeżeli chodzi o dużą objętość.
Zdecydowanie „stągwie”. Gdzie, jeśli nie w kontekście cudu w Kanie, dziecko ma się spotkać z tym słowem? Nie zubażajmy słownictwa dzieci!