Opublikowano 28 komentarzy

Gdzie jest ten smok?

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski; Ap 11,19a;12,1.3-6a.10ab; Ps: Jdt 13,18-20; Kol 1,12-16; J 19,27; J 19,25-27; Winnica 3 maja 2017 r.

Dzisiejsze czytanie z Apokalipsy zawiera wizję siedmiogłowego smoka, który chce pożreć Narodzonego Z Niewiasty.

Jak się zapytamy o siedmiogłowego smoka wyszukiwarkę internetową i przełączymy na grafikę to wrażliwsi naprawdę się przestraszą jak zobaczą malarskie wizje rozmaitych artystów.

Tylko czy rzeczywiście jest się czegoś bać? Czy ten smok jest naprawdę? I gdzie szukać tego siedmiogłowego potwora?

Gdy ktoś słyszy „uwaga smok”, to gotów jest obejrzeć się, rozejrzeć na prawo i lewo, ale może nie tam należy szukać?

Może ten smok jest… w nas?

Może ten siedmiogłowy smok to… Pycha, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość, Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, Gniew, Lenistwo? Może ten siedmiogłowy smok to siedem grzechów głównych?

Nie oglądaj się, nie patrz w lewo i prawo. Gdy szukasz grzechów to patrz w siebie.

Mamy tego smoka w sobie. Czasem ma on siedem głów, czasem pięć, czasem jedną, ale siedzi w nas i żre nas od środka.

Nie chcę teraz koncentrować się na konkretnych grzechach, bo tak naprawdę na każdy z nich przydałoby się osobne kazanie. Chcę zwrócić uwagę na sposób w jaki grzech w nas wchodzi i na sposób, czy raczej kierunek, jak grzechu się wyzbywać.

W dzisiejsze święto dobrze, by nauczycielką stała się Maria, Matka Jezusa. Czy ona ma czy miała kiedykolwiek w sobie siedmiogłowego smoka? Nie miała, to jasne – wolna od grzechu.

Jak to się jednak stało? Otóż wyjaśnia nam to anioł Gabriel, zwracając się do Marii w słowach: „pełna łaski”.

W Marii nie było smoka, bo nie było dla niego miejsca, była wypełniona cała łaską. W nas jest smok, bo jest tam miejsce, bo nie wypełniamy się Bogiem, przynajmniej nie do końca. Jest w nas dziura i w tę dziurę włazi smok.

Wlazł i siedzi. I żre nas od środka.

Co zrobić by się go pozbyć?

Nie można wziąć smoka, wyjąc go i wyrzucić. To znaczy można, ale wtedy jak go wyjmiemy i wyrzucimy to powstanie dziura. A w dziurę wejdzie znowu smok. Ten sam albo inny. Jeden terapeuta opowiadał jak pewien człowiek był uzależniony od hazardu, ale dostrzegł jak go to niszczy i hazard odstawił. Wszedł potem w uzależnienie od gier komputerowych, ale też je odstawił. I po jakimś czasie wylądował na terapii jako alkoholik.

Biblia mówi: „Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku, ale nie znajduje. Wtedy mówi: Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem; a przyszedłszy zastaje go nie zajętym, wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze z sobą siedmiu innych duchów złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy, niż był poprzedni.” (Mt 12,43-45ab)

Nie koncentrować się na smokach, ale na wypełnianiu się Bogiem. Gdy Bóg będzie w nas, to nie będzie dziury, nie będzie miejsca na smoka.

Weźmy za przykład zazdrość. Patrzymy na bliźnich, na to co posiadają albo kim są. Widzimy to w kontekście własnych braków i bied. I szamoczemy się z tym. Nawet jak udaje się nam nie okazać swojej zazdrości, to ssie nas gdzieś w środku.

A gdy odkrywamy Boga? To odkrywamy jednocześnie własną tożsamość, kim sami jesteśmy, jak bardzo jesteśmy obdarowani. Jak się jest Synem Króla i wzięło się w posiadanie Królestwo, to kto może nam zaimponować? I czym niby?

Jak Bóg nas nasyci, to nie jesteśmy już głodni. Jak poznaliśmy Miłość Boga, to nie kupujemy jej namiastek na straganie. Jak wypełnia nas Boży pokój to gniew się nie ma czego chwycić. Jak ogarnie nas Boży „power”, to nie będziemy leżeć na kanapie.

Zobacz swojego smoka w sobie samym.

Policz jego głowy i nazwij je.

I zabierz mu miejsce, wypełniając je Bogiem.

A może byś napisał komentarz?

28 komentarzy do “Gdzie jest ten smok?

  1. Kazanie jest wspaniele. Dziekuje

  2. Kazanie jest super. Dziekuje

  3. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Księdza. Halina

  4. Dziękuje mądre słowa o smoku i bardzo ciekawe kazanie

  5. Strzał w dziesiątkę. Potrzeba było tego zwrócenia naszej uwagi na nasze smoki właśnie w taki dzień Święta naszej Królowej. To przecież Ona jest Pogromczynią Smoka z Apokalipsy to najlepszy kontekst tego kazania nauczania w tym dniu jaki może być. Tak trzymać Księże.

  6. Serdeczne dzięki za tego ohydnego smoka,ale jak tu pokazać najbliższym,że ja chcę i pracuję nad tym żeby być dobrą.Oni tego nie chcą dostrzec zaślepieni przez tego smoka!

  7. Ja koncentruje się na Maryi to Jej boi się smok i Diabeł! Módlmy sie na rożancu bo to broń na smoka!

  8. Wszystkie kazania księdza trafiają prosto do do mej głowy i mojego serca.Gorąco proszę Ducha Świętego aby pomógł mi zrobić z tej wiedzy właściwy użytek i nigdy nie szukało pokrętnych dróg.Z Panem Bogiem.

    1. ,,Dobry jest ksiądz”, każde kazanie jest ekstra.
      Najważniejsze, że mówi ksiądz o Bogu, ale odwołując się do konkretów, dlatego te kazania są takie ,, czytelne”.
      Wielu księży mówi piękne kazania, ale są przeintelektualizowane i nie nie trafiają do przeciętnego zjadacza chleba.

  9. Smoka ujawniłem w sobie już dawno. Walczę z nim już parę lat. Wiem, że go ukróciłem o parę głów ale on jeszcze dycha i czasami daje o sobie znać. W walce tej wykorzystuję modlitwę do Michała Archanioła i spowiedź. Na szczęście czuje, że Bóg jest po mojej stronie i wypełnia puste miejsca po pokonanym grzechu. Chwała Panu.

  10. Oj tak,bez wątpienia mam tego smoka w sobie. Może nie pokazuję tego tak zewnętrznie. Uważam się za katoliczkę i to praktykującą ,powinnam tryskać radością,spokojem ,miłością a tak naprawdę jestem zgorzkniałą,smutną ,rozczarowaną życiem osobą.Często myślę inni to do kościoła to nie chodzą ,a jakoś im się wiedzie a ja to ciągle mam pod górkę itd.Boże wybacz.Już nie chcę taka być . Boże pomóż.

  11. „A gdy odkrywamy Boga?” czasami to jest dluga droga…

  12. Dzięki- nie ma pustki ,jest DOBRO lub zło! Pozdrawiam z Bogiem!!!

  13. To prawda że gdy miłość do Boga nas wypełni, to nie ma i nie będzie miejsca na smoka choćby z jedną głową. Z Panem Bogiem

  14. Super fajne kazanie. Bóg zapłać! Niestety, te smoki zżerają nas. Boże, chroń nas od nich.
    Pozdrawiam

  15. Super powiedziane…nawet jak do jednej osoby dotrze już jest sukces-do mnie dotarło. Z Bożym Błogosławieństwem. Magdalena

  16. no faktycznie, gdzieś tam dostrzegamy jakiś grzech czy słabość, i udaje sie nam go nawet wyeliinować, ale nieświadomie brniemy w inne bagno

  17. Dziękuję ,zgadzam się ,tych smoków jest więcej ,7 głów głównych ,a ile pobocznych kolców….niezliczona ilość . Każdego dnia ,od samego rana niezliczona ilość …Bóg zapłać Księdzu za wszystkie przemyślenia ,ciekawe ,dobre ,nawracające,oczyszczające,zachęcające do pracy i nad sobą,jadę zaraz na noc do pracy i tak mi się nie chciało,bo święto,a teraz jadę chętniej,dziękuję

  18. Pięknie ksiądz opisał tego smoka,tak prosto i zrozumiale,dziękuję bardzo będę teraz z większą uwagą wpatrywała się w głąb mojej duszy aby było tam miejsce tylko dla Pana Boga a nie dla złego smoka.Czytam pismo św.i cieszę się że mogę skorzystać jeszcze z księdza kazań,pozdrawiam i życzę obfitości łaski Bozej.

  19. Te wszystkie grzechy siedmioglowego smoka sa grzechami przeciw milosci a skoro nauka jest o tym zeby je w sobie odnalezc i pokonac to najlepsze czego mozna zyczyc blizniemu Pozdrawiam ksiedza z Brukseli i wielkie dzieki Z BOGIEM

  20. Dobrze, ze ksiadz pokazuje gdzie sie podzial smok. Swiat nie chce juz zajmowac sie takim smokiem i mowi czesto, ze smoka nie ma. A ksiadz wie i wielu innych tez wie, ze smok jest, i ze trzeba go z siebie wyrzucic, i nie dopuscic by znowu sie rozglowil . I on juz nie przyjdzie, gdy miejsce po nim wypelni Duch sw. ale o to trzeba zawalczyc.

  21. Bardzo dobre porównanie siedmiogłowego smoka do siedmiu grzechów głównych..zdałam sobie sprawę, że pozwalam mu siedzieć w sobie, nieraz długo. Gdy natomiast go wypędzę, zawsze , no, prawie zawsze, zostaje jakieś puste miejsce i szybko wraca smok, udając, ze ma jedną, może dwie głowy, a w końcu okazuje się, że jednak siedem…Brak konsekwentnego postanowienia zaproszenia Boga, do całej przestrzeni (pycha, lenistwo…)to takie trudne…

    1. Proszę policzyć, ile procentowo tekstu poświęcił Ksiądz Królowej Polski w Jej święto? Mizerota. A czekałem już parę miesięcy na słowa o Maryi, która jest dla mnie ważna. Albo „trotuar”, albo smok. I jeszcze ten wyskakujący jak „… z pudełka” banner! Niniejszym wypisuję się. Adieu.

      1. Szerokości…

  22. Dziękuję, że mogę zdemaskować tego smoka w sobie.

  23. Dziękuję !!!

  24. Ja dziekuje Bogu za to ,ze jest ktos taki jak ks. Zbigniew Pawel M. Wreszcie wiem kto to jest ten smok, gdzie siedzi albo gdzie go szukac.
    Bez ,,kadzenia,, Ksiadz i wszystkie pomysly sa wspaniale. To wszystko jakos trafia w 10, do serca.
    I niech tak zostanie .
    Pozdrawiam

    1. Świetne kazanie! Trafia w samo sedno! Pozdrawiam i czekam na więcej ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *