Komentarz wideo do tekstu z Ewangelii Jana o krzewie winnym
Tematy (tagi) blogu
5 niedziela wielkanocna
biblia
biblia dla dzieci
bierzmowanie
Boże Narodzenie
Boże narodzenie - kazanie
Cztery kroki do Miłości
Dobra Nowina dla dzieci
Dotyk który zmienia życie. Spójrz inaczej na Eucharystię
Dwa słowa wiary
Ewangelia dla dzieci
II niedziela wielkanocna
IV Niedziela Wielkiego Postu
Jak czytać i rozumieć Pismo Święte?
Jak przeżyć i zachować wiarę
katecheza
Katecheza w szkole
kazania
kazanie
Kościół
lectio divina
Niedziela Chrztu Pańskiego
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego
parafialna biblijna katecheza dzieci
Pierwsza Komunia Święta
Pismo Święte
Pismo Święte dla dzieci
Praktyczny Kurs Modlitwy
program przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej
przygotowanie do bierzmowania
przygotowanie do pierwszej komunii świętej
rachunek sumienia
rachunek zdumienia
rekolekcje
Szkoła życia z Bogiem - przygotowanie do bierzmowania
tłumaczenia Biblii
tłumaczenie Biblii
Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata
Uroczystość Wszystkich Świętych
WIeczernik Winnicki
wielkanoc
wychowanie dzieci
Wypisy z czterech ewangelii
XXIX Niedziela zwykła
Z mamą i tatą do Pierwszej Komunii
Lista kategorii
Administracja





Dobrze wiedzieć od strony technicznej jak należy traktować krzew.Nie lubię prac związanych z ziemią. Lubię jeść z niej owoce.
Latorośle należy ciąć . Moja uschła
Dzięki, co dla mnie w obecnej sytuacji życia – trzeba ciąć, ciąć, ciąć i tego się nie bać!!!
Bóg zapłać! Nareszcie wiem, jak się przycina winną latorośl i że nie należy się tego bać, skoro najważniejsze są owoce. To one przynoszą najwięcej pożytku właścicielowi winnicy.
Dziś do mnie dotarło, że jestem odbywa się przycinanie moich pędów, a ja zaczęłam sobie dopiero zdawać z tego sprawę, że ono toczy się cały czas, ale teraz i zgadzać się na to dla mojego dobra. Nie powiem, że jest mi łatwo, lecz – tak jak umiem – współpracuję z Bogiem i "patrzę końca" – wydania dobrych owoców.
Niech za komentarz do pracy w winnicy posłuży jeszcze bajka Biernata z Lublina pt. "Praca bogactwa czyni":
Winiarz jeden, bliski śmierci,
Chcąc nauczyć swoje dzieci,
Wszytkich sobie wezwać kazał,
Za testament im powiedział
Rzekąc: "Pieniądze, którem miał,
Na winnicy-m je zakopał;
Gdyć umrę, pilnie szukajcie,
A co potrzeba, najdziecie".
Oni, gdy tako mniemali,
Wziąwszy motyki, kopali;
Skarbu nigdziej nie tuczyli,
Aż się potym domyślili.
Bo winnicę rozkopawszy
Wzięli z niej pożytek więtszy:
Była ciem zawżdy rodniejsza,
W dawaniu wina hojniejsza.
A przeto kto chce bogaty być,
Oplwawszy ręce, trzeba-ć robić!
Orz rolą, kopaj korzenie,
Nie troszcz się o dobre mienie.