Msza Wieczerzy Pańskiej; ((Wj 12,1-8.11-14); (Ps 116,12-13.15-18); (1 Kor 11,23-26); Aklamacja (J 13,34); (J 13,1-15); Winnica 9 kwietnia 2020.
W niedzielę 23 lutego, tego roku, w kazaniu usłyszałeś pytanie: „Co byście powiedzieli, gdybyście którejś niedzieli przyszli do kościoła a tu na drzwiach tablica >nieczynne<?”
Zaledwie trzydzieści dni później, na drzwiach kościoła, zawisła kartka, że we Mszy Świętej może uczestniczyć maksymalnie 5 osób, co oznacza, że zdecydowana większość ludzi została odcięta od Eucharystii.
Odcięty kwiat, nawet włożony do wody, ma już policzone dni swego życia.
Czy ty teraz, będą odcięty od Eucharystii, masz policzone dni swojej wiary?
To błędna analogia. Błędna przez nieprawdziwe założenia. Błędna przez to, że, tak naprawdę, nawet zawracając sprzed drzwi kościoła, nie jesteś odcięty od Eucharystii.
Tak! Nie jesteś odcięty od Eucharystii! Niech to będzie główne przesłanie tego kazania.
Ostatnia Encyklika św. Jana Pawła II nosi tytuł “Ecclesia de Eucharistia” i poświęcona jest właśnie Eucharystii. Jej pierwsze zdanie streszcza wszystko: “Ecclesia de Eucharistia vivit”, co znaczy: “Kościół żyje dzięki Eucharystii“.
W jaki sposób jednak żyć z Eucharystii, i przez Eucharystię, gdy nie możemy wziąć udziału we Mszy Świętej, gdy nie przyjmujemy Komunii?
Dla zrozumienia tego trzeba wcześniej pojąć czym jest Kościół. Nie chodzi mi o kościelny budynek, ale o wspólnotę wierzących.
W galeriach handlowych, czy w specjalnych miejscach zabaw dla dzieci, jedną z atrakcji jest „pływanie” w kulkach. Taki suchy basen wypełniony jest plastikowymi kulkami a zanurzenie w nich, przewracanie i nurkowanie jest frajdą dla dzieci.
Można to sobie kupić do domu. Znalazłem ofertę, gdzie za 994 zł można kupić 3.000 plastikowych, różnokolorowych piłek o średnicy 6 cm i wypełnić nimi na przykład dmuchany basen dla dziecka.
Dlaczego przywołuję ten obraz? Bo jest on zupełnym przeciwieństwem tego, czym jest kościół. Liczba 3.000 to niemal tyle ile liczy nasza parafia. Kulki są razem, blisko siebie. Jednak zawsze każda kulka pozostaje sama dla siebie. Nic ją nie łączy z innymi kulkami, poza tym, że są w jednym basenie.
W Kościele jest zupełnie inaczej – tam każda „kulka”, każdy wierzący, ma połączenie z wszystkimi innymi kulkami.
Ma połączenie z „kulkami” w parafii, w Polsce i na całym świecie.
Kościół to wspólnota, to duchowe więzi, to Ciało Chrystusa, gdzie jesteśmy członkami i każdy z nas żyje dzięki temu, że jest w ciele i każdy z nas jest potrzebny dla całości i ważny.
Każdy jest połączony z każdym, w duchowy, ale realny, rzeczywisty sposób.
Gdy sprawowana jest Eucharystia, to sprawuje ją Kościół. Nie jakiś tam ksiądz, nie dla kogoś tam. Zawsze jest to działanie Kościoła, w imię Kościoła i dla całego Kościoła.
Zamawiamy Mszę Świętą za śp. babcię Rozalię, ale czy chcemy, czy nie chcemy, wiemy, czy nie wiemy, ta Msza Święta jest za cały Kościół, za papieża, za biskupa, za księży, za nas wszystkich, za zmarłych… i za babcię Rozalię.
„Pamiętaj, Boże, o Twoim Kościele na całej ziemi. Spraw, aby lud Twój wzrastał w miłości razem z naszym Papieżem (…) naszym Biskupem (…) oraz całym duchowieństwem. Pamiętaj także o naszych zmarłych braciach i siostrach. (…) Prosimy Cię, zmiłuj się nad nami wszystkimi.” (2ME)
Cudownie jest, gdy Kościół może zgromadzić się w swojej świątyni, modlić się, sprawować Eucharystię, przyjmować Komunię. Oby jak najszybciej wróciły te czasy.
Gdy jednak coś staje na przeszkodzie – służba, choroba, starość i słabość, zagrożenie epidemiczne i zarządzenia władz – to nie przestajesz czerpać z Eucharystii. Dalej żyjesz dzięki Eucharystii. Nie jesteś odcięty od Eucharystii. Nie jesteś odcięty od Boga.
Nie jesteś skazany na agonię, więdnięcie twojej wiary i śmierć.
„Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? (…) I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” (Rz 8,35.38-39)
Nic nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga!
Więcej na ten temat w poradniku: „Jak przeżyć i zachować wiarę, gdy zabraknie kościoła i księdza?” Znajdziemy go w Internecie i w formie drukowanej, w naszym kościele – na stoliku za ławkami.
Nie martw się, że zostałeś odcięty od Boga. Nie zostałeś odcięty. Dalej czerpiesz życie z Eucharystii.
Powiem ci za to, czym powinieneś się martwić!
Powiem ci, że powinieneś się odciąć od poszukiwania sensacji, głosu domorosłych proroków, wysypu objawień, niesprawdzonych informacji.
Powiem nawet, że powinieneś się odciąć od nadmiaru sprawdzonych informacji. Istnieje życie poza koronawirusem.
Powiem ci, czym przede wszystkim powinieneś się martwić!
Powinieneś się martwić swoim przywiązaniem do grzechu. „I my zatem mając dokoła siebie takie mnóstwo świadków, odłożywszy wszelki ciężar, [a przede wszystkim] grzech, który nas łatwo zwodzi, winniśmy wytrwale biec w wyznaczonych nam zawodach.” (Hbr 12,1)
Odetnij się od grzechu a będzie ci lżej biec.
I pamiętaj o mecie, jaką będzie twoja śmierć.
Nie przejmuj się metą, bo za nią jest życie.
Przejmuj się tylko tym, by w drodze do mety, zostawiać dobre ślady.

Wszystkie tomy kazań serii „Pod prąd”, autorstwa ks. Zbigniewa Pawła Maciejewskiego.
Prostytutka idzie do nieba
Kochaj mnie
Kup tego byka
Tnij mieczem – raz i dwa
Wyjrzyj przez okno
5 tomów, 1068 stron, 271 kazań




