12 Niedziela Zwykła, B; Hi 38,1.8-11; Ps 107,23-26.28-31; 2Kor 5,14-17; Łk 7,16; Mk 4,35-41; Winnica 21 czerwca 2015 roku.
Zdradzę tajemnicę w jaki sposób najczęściej przygotowuję kazanie. Metoda jest dość prosta. Modlę się takim aktem strzelistym: „Panie, powiedz, co mam powiedzieć Winnicy!”
I czytam czytania przeznaczone na daną niedzielę. Czytając uważam na wewnętrzne poruszenia. Mówiąc inaczej – pewne wersety uderzają mnie. Jeszcze inaczej – przy pewnych wersetach mam przekonanie, że to jest bardzo specjalne przesłanie od Boga, że Bóg każe mi nad czymś konkretnym się zatrzymać. Zatrzymuję się zatem i zastanawiam.
Dzisiaj w sposób zdecydowany zatrzymało mnie i zastanowiło to co czytamy na początku czytania z Drugiego Listu do Koryntian. Czytamy tam: „Miłość Chrystusa przynagla nas”. (2Kor 5,14a)
Co to znaczy przynagla? Co widzimy słysząc to słowo – przynagla? Może widzimy scenkę jak mąż przynagla żonę? – idą razem na ślub i wesele, czas nagli a żona jeszcze „się robi”. Stoi zatem mąż niecierpliwie, wzdycha, pokazuje zegarek.
Może mama przynagla dziecko, by poszło wreszcie do tej szkoły. Stoi nad nim i pilnuje, by zjadło co trzeba, spakowało co trzeba, zasznurowało co trzeba.
Co ty widzisz? Jak ty czujesz to słowo – przynagla? Jest to ważne, bo wiedzieć przez to będziemy co robi z nami Boża miłość, bo przypomnę: „Miłość Chrystusa przynagla nas”. Przynagla czyli co?
Czasem warto sięgnąć po inne tłumaczenia Biblii. Bywa, że przez to trafiamy na trop różnych niuansów, które okazują się być bardzo ważne.
Spójrzmy zatem [http://bit.ly/przynagla] co robi z nami Miłość Boga: przyciska nas, ogarnia nas, trzyma nas razem, przymusza nas. Robi się ciekawie.
Gdy sięgniemy do słownika greckiego (Popowski 4772) to słowo nasze ma następujące znaczenia: zaciskać, zamykać, zatykać, otaczać, pilnować, trzymać pod strażą, chwytać, obejmować, dręczyć, męczyć, atakować, trapić, pobudzać, ponaglać, przynaglać. Jeszcze ciekawiej.
Badając Biblię dobrze jest zerknąć też, w jakim kontekście dane słowo występuje w innych fragmentach Biblii.
Zatrzymajmy sie tylko przy jednym. Jezus mówi o Jerozolimie: „Przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ŚCISNĄ zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu.” (Łk 19,43-44a)
Chodzi tu o Rzymian, którzy mieli zdobyć Jerozolimę, ale możemy przez to zrozumieć co Miłość Boża ma zrobić z nami.
To nie jest zachęta, propozycja, usilna prośba, opcja dla zainteresowanych.
Bóg chce ci coś powiedzieć i otwórz teraz na to swoje serce: „Przyjdą na ciebie dni, gdy Miłość Boża otoczy cię wałem, oblegnie cię i ŚCIŚNIE zewsząd. Powali cię na ziemię i nie zostawi z twojego życia kamienia na kamieniu.”
Zrozum jedno. Bóg to nie jest sympatyczny starszy pan, który ma dla ciebie niezobowiązującą propozycję, byś może zrobił coś dobrego. Oczywiście tylko wtedy, gdy będziesz miał wolną chwilkę i dobry nastrój.
Bóg i Jego Miłość to jest wszystko. To jest wszeogarniająca potęga, potężna siła, potop i pożar. To nie jest kwiatek do kożucha.
Bóg bierze wszystko. On nie zadowoli się twoją chwilą pobożnej myśli na Mszy Świętej raz w tygodniu, w niedzielę. Bóg bierze wszystko. On chce zdobywać. Gdy cię zdobędzie wywraca całe twoje życie i stwarza je na nowo. „Jeżeli (…) ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.” (2Kor 5,17)
Bóg bierze wszystko. Wiara i chrześcijaństwo to nie jest kółko zainteresowań, to nie jest hobby. To całe życie.
Bóg bierze wszystko. Boża miłość powala, ścina z nóg. Nie pozwala wrócić do dawnego życia, do dawnych grzechów.
Bóg bierze wszystko. Biorąc twoje życie przeorientowuje je zupełnie. Bez Boga żyjemy dla siebie, z Bogiem żyjemy dla Niego i prawdziwie dla ludzi. „Za wszystkich umarł /Chrystus/ po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.” (2Kor 5,15)
„Miłość Chrystusa przynagla nas”.
Gdy doświadczyłeś tej Miłości wiesz o czym mówię. I wiedz, że nigdy się od niej nie uwolnisz.
Gdy jeszcze jej nie doświadczyłeś, miej odwagę modlić się o nią i szukać jej.
Gdy Miłość Boga przyjdzie do ciebie, gdy doświadczysz jej, nie zostanie z twojego życia kamień na kamieniu, ale będziesz szczęśliwy. A gdy będziesz czegoś żałował to jedynie przeszłości, każdej chwili spędzonej bez Boga.
Bo Bóg to Miłość, a miłość to życie. Prawdziwe życie.





Szczęść Boże 🙂🌻
Jestem ogromnie wzruszona kazaniem Księdza Zbigniewa dla swojej Winnicy i dalej…
Właśnie tak, Dobry Bóg, dla najlepszego dobra mojego, wywrócił całe moje życie do góry nogami.
Przeszłam Morze Czerwone z Bogiem, który mnie chronił od urodzenia i pragnął mojego wyzwolenia że straszliwej przemocy.
Niech Dobry nasz Pan błogosławi Księdzu Zbigniewowi, za to wielkie dzieło pomocy drugiemu człowiekowi. Posyłam to dobre Boze Słowo dalej i proszę naszego Pana, aby to On działał i otwierał oczy i uszy, aby patrząc widzieć a słuchając słyszeć.
Z pamięcią w modlitwie 🙏 Renata
Dziękuję za kazanie. Zawsze jest w nim to coś, co porusza.
Szczęść Boże
Dzięki za trud!
Nawet gdyby jedna osoba zapoznała się z tym kazaniem…Księże Zbigniwie….warto było…
Dziękuję – ksiądz Zbigniew ma łaskę ewangelizowania 🙂
Warto było …!!!
Jak zwykle mądre i inspirujące Kazanie. Bóg zapłać.
Przeczytalam. Nie wiem czy doswiadczam Bożej miłości. Z jednej strony można powiedzieć, że tak: Bóg mnie stworzył i stwarza, a więc mnie kocha. Ale czy ja to czuję? Nie wiem. Chciałabym, żeby miłość Chrystusowa mnie dopadła, powaliła. Chciałabym to poczuć ❤️Bóg zapłać za poruszające kazanie. Szczęść Boże ❤️
Dziękuję za inspirujące myśli do osobistej medytacji. Bóg zapłać za treść kazania, dzięki któremu lepiej rozumiem działanie Boga w moim życiu.
Dziękuję.
Kocham Cie Jezu! Rozpal moje serce Twoja miloscia.
BÓG jest WIELKI!!! Dziękuje Mu za to, że daje nam takich kapłanów.
Wspaniałe kazanie. Sama prawda. Bóg swoją miłością również mnie odmienia. Jednak wiąże się z tym dużo zmagań. Jednym z nich są problemy z mężem, który nie chce zgłębiać swojej wiary i ma mnie za wariatkę jeżeli mu mówię, że Bóg go kocha i chce działać w jego życiu 🙁 Jednak to kazanie podnosi mnie na duchu i wiem , że idę dobrą drogą. Dziękuję.
Od jakiegoś czasu Bóg wywraca moje życie do góry nogami. Proces to trudny, niezwykle ciekawy i czasami zaskakujący. A takie kazania w tym procesie niezwykle pomagają i utwierdzają, że warto to przejść to wszystko i zatracić się w Bożej miłości. Dziękuję
Czytając powyższe kazanie, chce się żyć !
Chce się częściej przeżywać Eucharystię, pragnie się otwierać Pismo Święte, pragnie się jeszcze bardziej przylgnąć do tej POTĘŻNEJ PIĘKNEJ MIŁOŚCI – BOGA – do człowieka…
Nawet ks. nie zdaje sobie sprawy , jak się umocniłam i jeszcze bardziej zachęciłam do wspinania się ….jeszcze wyżej…
Dziękuję !!!!
Dziękuję Panu Bogu, że jeszcze są tacy kapłani jak ks. Zbyszek Paweł Maciejewski 🙂
Pięknej niedzieli i dalszego owocnego ewangelizowania.
Bożena.
Dziwna rzecz. Lubię słuchać modlitwy. Lubię słuchać jak inni się modlą. A tu mam wrażenie, że to nie kazanie, a modlitwa… Jakbym słuchała modlitwy.
Dziękuję za wspaniałe kazanie
Wielkie dzięki dla ks. Zbigniewa za piękne słowa o Bożej Miłości. Pani Barbaro, trzeba poszukać Boga wokół siebie a wówczas na pewno Go usłyszysz. I życie się wywróci. będzie to piękne wywrócenie- od tej chwili będzie Pani życie inne, nowe, piękne i bezpieczne – w ramionach Boga, tak jak moje . Bóg zapłać.
Bóg zapłać, święte słowa…….. , moje życie zostało wywrócone do góry nogami !!!
Chwała Panu
Jeśli Bóg mnie przynagla ,to chce abym poszła za tym przynagleniem już, a nie odkładała na potem.Sprawy odkładane na potem są często odkładane na nigdy.Zdarza się ,że żałuję „dlaczego nie poszłam za tym, przecież Bóg chce abym byla szczęśliwa a ja próbuję po swojemu”…..
Bóg zapłać za kazanie i przypomnienie o przynaglajacej Miłości Boga 🙂
Pozdrawiam serdecznie! 🙂
Czytając to kazanie – wiem, że Pan Bóg mnie wspiera. Choć bywają dla mnie chwile, kiedy nie rozumiem, co mnie otacza. Wiem na pewno, że Jest ze mną Jezus i Jego Najświętsza Matka. Czasem wystarczy tylko westchnienie do Pana i jest lżej.
Proszę o modlitwę za moje dzieci i wnuki.
Z Panem Bogiem.
Diekuje Bardzo ladne Jednak wciaz nie umiem slyszec Boga
Poprosze o modlitwe za Barbare I Michala
Bog zaplac
Dziękuję,proszę o modlitwę.
Dziękuje za Słowo.
Góry przeminą, ale miłość moja nigdy nie przeminie.