Opublikowano 11 komentarzy

Przygotowanie do spowiedzi – ankieta

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Mam ferie i chciałbym zrobić coś pożytecznego. Przekazać pewne informacje, które pozwolą lepiej przeżyć przygotowanie do spowiedzi.

Najpierw jednak chcę cię prosić o pomoc.

Obejrzyj to krótkie wideo (2 minuty, 16 sekund):

Napisz mi teraz, proszę, coś na temat swojej spowiedzi. Nie pisz grzechów, ale powiedz jak się przygotowujesz do spowiedzi (szerzej niż tylko rachunek sumienia) i co jest dla ciebie najtrudniejsze w przeżyciu rachunku sumienia.

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

11 komentarzy do: “Przygotowanie do spowiedzi – ankieta

  1. a ja znalazłam stałego spowiednika; to pomaga w pracy nad sobą, w przezwyciężaniu swoich słabości; fakt, początkowo trudno przełamać wstyd, to naturalne; z czasem ta bariera mija; poza tym kapłan, który mnie zna, skuteczniej mi pomoże, dając konkretne wskazówki

  2. ,Właśnie wróciłam z rekolekcji na temat “Jak się spowiadać”, teoria dobra, ale gdy przechodzę do praktyki to już nie najlepiej…
    Dominuje wstyd, lęk, wątpliwości, czy dobrze wyznałam , i jak to zrobić, by więcej w to błotko nie wpadać… Myślę, że człowiek bardziej się skupia na rachunku i wyznaniu, niż na MOCNYM POSTANOWIENIU POPRAWY oraz ZADOŚĆUCZYNIENIU. Przed rachunkiem sumienia trzeba prosić o pomoc Ducha Św. abym swoje sumienie dobrze rozeznała, a następnie pomodlić się za spowiednika, by on także dobrze rozeznał mój problem i udzielił mi stosownej nauki.

  3. Dla mnie spowiedź jest trudna, ale działa jak uzdrawiające lekarstwo. To nie znaczy że po spowiedzi stanę się lepsza. Bo to nie o to chodzi. Mam bardziej kochać. Bardziej ufać i prosić Jezusa: tylko Ty możesz mnie przemienić.

  4. Bardzo proszę o poprawną pisownię, chociaż o te kropki i przecinki bo to bardzo razi. Komputer to nie telefon a komentarz nie SMS wysłany do wąskiej grupy kolegów czy koleżanek.
    Pozdrawiam

  5. Często zmieniam kapłanów,bo stale popełniam te same złe uczynki.Dobrego rachunku sumienia w zasadzie nie robię bo nie potrafię.Tak mi się wydaje.Jestem pełna wątpliwości czy dobrze się spowiadam

  6. Przed rachunkiem sumienia prosze zawsze Duch Sw. O laske dobredo rozeznania swojej nedzy duchowej/grzechow/.Kiedy widze jak bardzo zranilam Swego Stworce to ogarnia mnie wstyd a mimo to obiecuje poprawe I czesto powtarzam niektore upadki.

  7. Na to czekałem!!!!!!!!!!!!!!!Dziękuje, będzie to kolejna analiza do przemyślenia. Dlaczego kapłani udzielają “standardowej pokuty-rutynowej” skłaniają do odbębnienia pokuty? Dzisiaj nie ma problemu do n.p. przemyślenia psalmu n.p 51,34 i.t.d. zasadzić drzewo ,usypać kopiec z kamieni -ilości grzechów i ciężaru gatunkowego i.t.p.

  8. Przed przystąpienie do spowiedzi św, zawsze…zawsze proszę o pomoc Ducha Świętego. Proszę o dar męstwa i mądrości.Proszę w modlitwie dobrego Boga o przypomnienie mi tego w czym i czym obraziłam Boga nie wypełniając jego woli….Zawsze się wstydzę swoich grzechów.Zawsze jest trudno stanąć w prawdzie przed samym sobą a co dopiero przed Bogiem. To tyle.
    Pozdrawiam z modlitwą.
    B:)

  9. Choć wiem, że sakrament pokuty to spotkanie z miłującym i przebaczającym Ojcem, rzuceniem się w ramiona i wyznanie: Ojcze zgrzeszyłem…zawsze czuję niepokój, bo brud moich grzechów sprawia,że się wstydzę przed kapłanem ich wyznać i że mimo ciągłego postanowienia poprawy, znów przychodzę z tym grzechem głównym, który z jednej strony daje mi przyjemność, a z drugiej pokazuje moją małość….

  10. SzczescBoze moze pisze nie na temat ale mam nie lada problem prosze mi poswiecic chwilke…
    mam bardzo ciezkochorego szwagra na zlosliwego nowotwora. Lekarzedaja30% szans…modlimy sie i prosimy wiele osob o wsparcie modlitewne. Ale moja siostra awlasciwie rodzina Szwagra znalazla kontakt z bioenergoterapeutka, ktora leczy od 30 lat, tylko mnie jako osobe wierzaca niepokoi ze Ona uprawia Joge i sily czrpie jak sama mowi z mantryi ze ma kontakt ze Swoim Nauczycielem…???
    Prosze mi odpisac czy nie jest to jakas moc szatanska i zeby ten chory czlowiek nie poddal sie w desperacji zlym mocom…bede ksiedzu wdzieczna za odpowiedz

    1. Proste choć na pewno trudne. Jak nie siła Boga, jak nie siła lekarstwa (takiego czy innego) to czyja siła?
      Nie powiem, że to skazuje na piekło, bo nie ma nigdzie automatyzmów, ale proszę się modlić o ochronę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *