
Nie tylko oglądałem. Mogę powiedzieć, że „Sonda” mnie kształtowała i wychowywała.
Zawsze czwartek późnym popołudniem – dobrze pamiętam?
Jeden nerwus, drugi – typ chłodnego naukowca, czyli tragiczna historia twórców programu „Sonda”

Nie tylko oglądałem. Mogę powiedzieć, że „Sonda” mnie kształtowała i wychowywała.
Zawsze czwartek późnym popołudniem – dobrze pamiętam?
Jeden nerwus, drugi – typ chłodnego naukowca, czyli tragiczna historia twórców programu „Sonda”
Tak, to był czwartek, około 17.00. Natomiast w poniedziałki była Eureka.
Też oglądałam i czekałam na każdy odcinek.
A mnie jeszcze na świecie nie było 😀
Nie oglądałam tego. A szkoda, bo program wydaje się, że był bardzo interesujący.