Opublikowano 7 komentarzy

Trochę słońca po kilku dniach deszczu

XXVIII Niedziela Zwykła, C; (2 Krl 5, 14-17); (Ps 98 (97), 1. 2-3ab. 3cd-4); (2 Tm 2, 8-13); Aklamacja (1 Tes 5, 18); (Łk 17, 11-19); 12 października 2025.

Piątek 10 października:

  • Jestem wdzięczna za te trochę słońca po kilku dniach deszczu.
  • Ktoś przepuścił mnie dziś w kolejce – miły gest!
  • Udało mi się skończyć ważną rzecz w pracy.

Sobota 11 października:

  • Wyspałam się.
  • Dobry dzień z rodziną.
  • Mąż zajął się kolacją.

Niedziela 12 października:

  • Kazanie było krótkie a niegłupie.
  • Obejrzałam na Netflixie „Aniołowie są wśród nas”.
  • Cudowny seks z mężem.

To przykładowe, wymyślone, ale możliwe wpisy z pamiętnika dziękczynienia albo dziennika (zeszytu) wdzięczności, albo dziennika pozytywności (dobra, radości), albo kroniki wdzięczności. Nazwa nie jest najważniejsza.

Wielu psychologów, terapeutów radzi: prowadź taki dziennik wdzięczności. Weź zeszyt w kratkę, długopis i każdego dnia, może wieczór przed zaśnięciem będzie dobry, pomyśl co cię dobrego spotkało i zapisz to krótko. Zapisz trzy rzeczy.

Mogą to być rzeczy wielkie i małe, niezwykłe i proste. Zawsze znajdziesz coś do zapisania, zawsze znajdziesz te trzy okazje do wdzięczności. Jeśli tylko się postarasz.

Badania psychologiczne pokazują, że regularne praktykowanie wdzięczności poprawia nastrój i sen, zmniejsza poziom stresu, pomaga dostrzegać pozytywne strony życia, wzmacnia relacje z innymi ludźmi.

Zobaczcie, to zalecają terapeuci (czasem niewierzący) z poziomu czysto naturalnego.

Dla chrześcijan dziękczynienie to sprawa naturalna i oczywista. „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.” (1Tes 5,16-18)

Chrześcijanie nawet swoje niedzielne zgromadzenie nazwali „eucharystia” czyli dziękczynienie.

Tylko… jedno zastrzeżenie. To chrześcijańskie dziękczynienie, to teoria, bardzo dobra teoria, ale tylko teoria. Praktyka nasza to narzekanie, biadolenie, marudzenie, zrzędzenie, jęczenie. A modlitwa to proszenie, proszenie, proszenie.

Samarytanin z Ewangelii, jedyny z dziesięciu, który umiał podziękować, niech nas nauczy dziękowania. Uczmy się dziękować ludziom i Bogu.

I zdrowe to jest i pobożne.

Pomyśl sobie dzisiaj wieczorem o dwóch rzeczach za które chcesz podziękować. A jeszcze lepiej zapisz te dwie rzeczy, zacznij prowadzić taki dziennik wdzięczności.

Ok, pomyślę, zapiszę, ale była mowa wcześniej o trzech motywach dziękczynienia a teraz proboszcz mówi o dwóch.

Trzy to zgrabna liczba i trzymaj się jej, jutro i pojutrze, i później. Dzisiaj wymyśl tylko dwa, bo trzecie już masz gotowe: „kazanie było krótkie i niegłupie”.


Przeczytałeś? Skomentuj, dopowiedz, zapytaj. Dopowiadam i odpowiadam, ale nie toczę polemik w komentarzach.

ks. Zbigniew Paweł Maciejewski
Fundacja Nasza WInnica
Od Litery Do Wiary. Rzeczy Dobrze Pomyślane.

Pomagam księżom w ich pracy parafialnej,
przez dostarczanie publikacji, książek i pomysłów duszpasterskich,
ponieważ wierzę, że może to zmienić oblicze Kościoła.

7 komentarzy do “Trochę słońca po kilku dniach deszczu

  1. Jak zawsze, bardzo dziękuję Księdzu za każdą homilię, tę w szczególności. Wdzięczność, to niedoceniane narzędzie o mega mocy. Swoim wierzącym pacjentom, zaraz po otwarciu oczu, przypominam o znaku krzyża, i pieśni ” Kiedy ranne wstają zorze”, niewierzących natomiast zachęcam, aby najpierw ubrali się we WDZIĘCZNOŚĆ. Każdego dnia wszyscy mamy milion powodów, aby z głębi serca dziękować: 1. Dostałeś kolejny dzień do przeżycia (niektórzy już się nie obudzili). 2. Masz dach nad głową, i chleb na stole. 3. Nie lecą na ciebie bomby i nikt nie mierzy do ciebie z pistoletu. I tak by można w nieskończoność. A zatem dziękujmy za każdy oddech, najmniejszy okruch dobroci i uprzejmości. Zauważmy je. Patrzmy na wszystko w kategorii daru, a szybko dostrzeżemy, jak hojny jest nasz Bóg i jacy jesteśmy bogaci.

  2. Ksiądz jest niesamowity, proste, krótkie, ale jakże treściwe kazanie

  3. Wydaje mi się, że chrześcijanie nie narzekają. Ale… może jakieś wyjątki 🙂
    Ja dziękuję za przesłane mądre kazanie.
    Dziękuję za ogród w którym mogę grabić liście, zbierać orzechy i winogrona🙂. Pozdrawiam.

  4. Mój nastrój często jest odwzajemniany przez napotkane osoby. Zatem lepiej dziękować, niż narzekać ze wzajemnością.

  5. Bóg zapłać Księdzu!😁

  6. Kojeny raz mnie bracie kapłanie zaskakujesz i to bardzo dobrze i pozytywnie. Dziekuję za pomysł, twoje zanngażowanie i podzielnie się . to trzy rzeczy 🙂 🙂 🙂

  7. Bóg zapłać za kazanie.
    Dla mnie dziękczynienie stanowi istotny ważny element wiary i życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *