Opublikowano Dodaj komentarz

Wszystkie ludy i krańce ziemi

XX Niedziela Zwykła, rok A, (Iz 56, 1. 6-7); (Ps 67 (66), 2-3. 5 i 8); (Rz 11, 13-15. 29-32); Aklamacja (Mt 4, 23); (Mt 15, 21-28); Winnica 16 sierpnia 2026.

Jeden z księży wyjechał do pracy duszpasterskiej w Danii. Pierwsze co musiał (i chciał) zrobić, to nauczyć się mówić po wietnamsku. Najliczniejsza grupa katolików w jego wspólnocie pochodziła z Wietnamu.

Przed wojną w niemieckim wtedy Wrocławiu, w niemieckim seminarium, niemiecki biskup nakazywał uczyć niemieckich kleryków polskiego, by ci jeśli jako księża trafią na Górny Śląsk (który należał do diecezji wrocławskiej) mogli prowadzić duszpasterstwo w języku zrozumiałym dla ludzi.

Podobnie jest dzisiaj w Wilnie. Każdy ksiądz, czy to Polak, czy Litwin, musi posiadać umiejętność prowadzenia duszpasterstwa po polsku i litewsku. A w praktyce także po rosyjsku.

Gdy kiedyś w Winnicy pojawi się jakaś znacząca mniejszość narodowa, to uszanujemy ich język i głosić będziemy Ewangelię w tym języku.

Być może o 9.00 i 12.00 będzie Msza Święta po polsku a o 15.00 po bengalsku, bo powstanie tu jakaś fabryka a przy niej jakaś kolonia ludzi z Bangladeszu.

Nie wiemy jak będzie wyglądała Winnica za 50 czy 100 lat.

Wiemy natomiast, bo tak uczy Pismo Święte, że dom Boży będzie domem modlitwy dla wszystkich narodów (por. Iz 56,7c).

Ceńmy polskość i bądźmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami, troszczmy się o nasze korzenie, zachowujmy tradycje, wychowujmy w duchu patriotyzmu dzieci.

Jednak na Polsce nie kończy się świat. Ewangelia ma być głoszona po całym świecie i wszystkim narodom.

Chrześcijaństwo zrodziło się wśród Żydów, Żydami byli Jezus i Apostołowie, ale szybko (choć nie bez oporów) zrozumiano, że nawracających się na Ewangelię nie trzeba na siłę robić Żydami.

Grek może pozostać Grekiem a Rzymianin Rzymianinem. A Polak Polakiem.

Słowo „katolicki” pochodzi z greckiego καθολικός (katholikós) i znaczy przede wszystkim „powszechny”, „uniwersalny”, „obejmujący całość”.

W 1990 roku, zaraz po święceniach wyjechałem na Ukrainę, wtedy jeszcze był to Związek Radziecki. Pamiętam jak proboszcz, wprowadzając mnie w realia tego kraju, o pewnej dziewczynce powiedział: Zobacz, ona ma ojca Ukraińca, matkę Polkę, dziadka Rosjanina. I zapytał, to kim ona jest?

Gdy wieczorem śpiewaliśmy tam apel jasnogórski, to śpiewaliśmy: Maryjo Królowo… NASZA.

Oczywiście znajdziemy w historii przypadki, że religię wykorzystywano, by ludzi rusyfikować, germanizować, czy… na siłę polonizować.

Na pewno tak bywało, ale jest to nadużycie, instrumentalne traktowanie wiary, względnie pogańskie w sumie ubóstwienie własnego narodu i Państwa. Czy to Niemiec, czy Rosji, czy Polski.

Dom Boży będzie, jest i pozostanie domem modlitwy dla wszystkich narodów.

Zakończę to kazanie wersetami z dzisiejszego psalmu responsoryjnego:

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże (por. Ps 67,4)

„Niech nam Bóg błogosławi i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.” (Ps 67,8)


Przeczytałeś? Skomentuj, dopowiedz, zapytaj. Dopowiadam i odpowiadam, ale nie toczę polemik w komentarzach.

ks. Zbigniew Paweł Maciejewski
Fundacja Nasza WInnica
Od Litery Do Wiary. Rzeczy Dobrze Pomyślane.

Pomagam księżom w ich pracy parafialnej,
przez dostarczanie publikacji, książek i pomysłów duszpasterskich,
ponieważ wierzę, że może to zmienić oblicze Kościoła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *