Opublikowano 5 komentarzy

Będziesz miłował

XXX Niedziela Zwykła, A; (Wj 22, 20-26); (Ps 18 (17), 2-3a. 3b-4. 47 i 51ab); (1 Tes 1, 5c-10); Aklamacja (J 14, 23); (Mt 22, 34-40); Winnica 29 października 2023.

[podcasty moje znajdziesz na Spotify https://open.spotify.com/show/2k601ARpVtkryCfeJBizQP, Podcasty Apple’a https://podcasts.apple.com/pl/podcast/kazania-ks-zbigniew-pawe%C5%82-maciejewski/id1526946076, Spreaker https://www.spreaker.com/show/kazania_1 i innych miejscach – szukaj maciejewski kazania]

Daj mi punkt podparcia a poruszę ziemię. Te słowa przypisuje się Archimedesowi. Ilustruje to zdanie działanie jednej z maszyn prostych jaką jest dźwignia. Wiele można dźwignią zdziałać, ale… trzeba mieć ten stały i mocny punkt podparcia. Bez punktu ani rusz, wszystko się rozsypie i ugrzęźnie w piachu.

O czymś podobnym mówi dzisiaj Ewangelia. Nie są to jednak punkty, ale… haki. Pełnią one jednak podobną funkcję. Jak w dźwigni wszystko zależy od punktu podparcia, tak w Ewangelii wszystko „wisi” na jednym, choć podwójnym, haku.

Ten hak to słowa „będziesz miłował”. A hak jest podwójny, bo będziesz miłował Boga i będziesz miłował swego bliźniego. Na tym wisi wszystko, na tym wisi cała religia. Gdy obrywa się hak, wali się wszystko. Wszystko przestaje mieć sens.

Dlatego, by zachować sens wszystkiego trzeba miłować, miłować Boga, miłować człowieka.

Rodzą się zatem oczywiste pytania… Miłujesz Boga? Miłujesz człowieka?

Oczywiste i… najważniejsze pytania!

W niejednym domu, na suficie jest hak na którym wisi żyrandol. Bywa, że taki hak się urwie, mamy wtedy co sprzątać.

Wyrwany hak i upadek żyrandola może być swoiście malowniczy, ale to tylko upadek i rozbicie kawałka szkła.

W życiu naszym hak pełni jednak inną, ważniejszą rolę. To nie „coś” na nim wisi, ale to my sami na tym haku wisimy. Nasze życie to wspinaczka po skalnej ścianie. Alpinista wbija haki, przewleka liny. Gdy zawiedzie hak, gdy wyrwie się ze ściany, lecimy w przepaść, kończy się wszystko.

Będziesz miłował?

Stawiam znak zapytania, bo to wcale nie oczywiste! Mało jest miłości Boga, mało jest miłości człowieka. Jak zamiast miłości Boga mamy najczęściej obojętność, to zamiast miłości człowieka mamy jego nienawiść.

Wystarczy się rozejrzeć i zobaczyć jak skonstruowany jest świat. Mało jest w nim miłości Boga, a jeszcze mniej jest miłości człowieka.

Kochając Boga i kochając człowieka nie czynisz łaski Bogu i nie czynisz łaski człowiekowi. Kochając Boga i człowieka tak naprawdę ocalasz samego siebie. Bez tej miłości umiera sens twego życia, wali się wszystko.

Jezus powiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy.”

Będziesz miłował!

Tylko tyle!

Aż tyle!

Będziesz miłował!


5 komentarzy do “Będziesz miłował

  1. Niepokoi mnie słowo “całym”. Czy jesteśmy w stanie z naszymi ograniczeniami i słabościami, grzechami zrealizować to całym sercem, umysłem, całą duszą. Dążyc do tego trzeba, ale czy się możne udać?

  2. Dziekuję. Dodam że w tym drugim przykazaniu mam wychodzić ze zdrowej miłości siebie a potem ku drugiemu człowiekowi. Kolejność na ogromne znaczenie.
    Bóg zapłać.

  3. Kocham, miłuję, choruję, cierpię, ofiaruję aby miłość była w nas – w każdym człowieku. Bóg zapłać za kazanie.

  4. Bóg zapłać!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *