Opublikowano 47 komentarzy

Bp Edward Dajczak do księży w Łodzi na temat nowej ewangelizacji

Mało kto ma takie wnikliwe, prorocze i pełne troski widzenie spraw wiary jak biskup Edward Dajczak.

Posłuchaj jego wystąpienia na temat nowej ewangelizacji skierowanego do księży w Łodzi.

Napisz, swój komentarz. Dla mnie jest to dowód, że ogląda to ktoś żywy.

47 komentarzy do “Bp Edward Dajczak do księży w Łodzi na temat nowej ewangelizacji

  1. Bóg zapłć za udostępnienie mi konferencji ?

  2. Mój ks. Biskup Edward 🙂 brawo, super konferencja! Po Światowych Dniachy Młodzieży ks. Edward powiedział, w którymś z wywiadów,, nie tylko młodzi mają wstać z kanapy, ale też duszpastrzee,, a innym jak dobrze pamiętam o kimś z bliskich biskupa Edwarda, rozmowa…
    która przygotowywała się do przyjęcia Pierwszej Komunii: „Jak przygotowujesz się na spotkanie z Panem Jezusem?”. Ona odpowiedziała: „Już wszystko zdałam”. Zapytałem: „A spotkanie z Panem Jezusem? Chodzicie na takie spotkania, mówicie Jemu, że tęsknicie za tym, by przyjąć Go do serca?”. „Nie. Trzeba wszystko zdać”. To była odpowiedź dziecka. Chwała Ci Panie, za ks biskupa Edwarda! Blogoslaw biskupowi Edward owi i obdarzaj łaskami

    1. To o Zosi: https://www.youtube.com/watch?v=8vbFYQDMHxc 22 minuta 35 sekunda

  3. Obejrzałam,biskup mądrze mówi.

  4. Serdecznie dziękuję za słowa ks biskupa i racja najświętszy sakrament powinien być wystawiany dłużej i częściej aby w cichej modlitwie być z Chrystusem sam na sam i móc kontemplować Jego obecność i potem znów za Nim tęsknić, tęsknić…

  5. Słuchałam z zapartym tchem! Jaka mądra analiza! Jakie mądre słowa! Spieszmy się z wprowadzeniem tego w życie, póki jeszcze mamy szansę wszystko odbudować! Pierwszy raz słuchałam wypowiedzi tego Księdza Biskupa. I było to dla mnie ważne, bardzo ważne przeżycie.

  6. Mądre i poruszające słowa,dziękuję.

  7. Jestem wzruszona zachwycona i zbudowana tym ze biskup tak prosto i trafnie ocenil aktualna sytuacje w kosciele.Tez mialam mokre oczu.Smutne to i przerazajace ze koscioly swieca pustkami i coraz mniej widac w nich ludzi mlodych.Wspaniale tez zostaly wyciagniete wnioski i podane podpowiedzi w ktorym kierunku pójsc aby te sytuacje zmienic.Mysle ze ten co sluchal uwaznie znalazl tez cenne rady dla siebie.Szczesc Boze

  8. Dziękuję. Wysłuchałam, nie zgadzam się z wieloma rzeczami w Kościele. Min. jeśli w piśmie Św sa mozliwe rozwody za zdradę to nie bardzo rozumiem dlaczego 99% społeczeństwa jest potępiane za ” inną „moralność niestosowną skoro Ci ludzie po prostu szukają miłości. Wierności uczy Kościół i wierności przykazaniom ale jeśli one są zniekształcone i wypatrzone jak za czasów faryzeuszy to jak mają ludzie iśc za tym . Posłuszeństwo Kościołowi jako Matce jest najważniejsze i ja sie do tego stosuje bo jestem po Nowej Ewangelizacji. Matki same wychowują dzieci np jak mąz zdradził i odszedł tylko chrześcijańskich kobiet. Filmy na około pokaują śluby , milość , a skostniała komórka Kościoła na nic nie pozwala. Myślę że uznanie za dobre bycie z jednym mężczyzną w związku miłości ale po zdradzie możliwość zmiany pozwoliłoby na powrót i przyjęcie innych zasad reszty społeczeństwa 99% do wartości Kościoła. Teraz zamiast do komunizmu ratują się w lobbach LGBT – homoseksualistów i innych zboczeń.Jeśli są potępiani tutaj- popierają wolność. Doczytanie Biblii i łaska poznania Apokalipsy – proponuje wysłuchanie nowatorskich rekolekcji OJ. Szustak – „Straszne Rekolekcje” dostępne za darmo na Yutobe min. dowodzą że Królestwo Niebieskie jest już tutaj . Zresztą jedyną propozycje dla ludzi ” nowego pokolenia dopalaczy i innych substancji którzy przeszli na stronę duchowa, jest poznanie Ducha Św. Myślę, że dopuszczenie do każdej Mszy Św ludzi Świeckich z Odnowy w Duchu Św , charyzmatyków z modlitwą do współprowadzenia , przedłużenie każdej Mszy Św o indywidualna modlitwę wstawienniczą na rzecz wywieszania ogłoszeń na tablicy np tego kosztem . Spotykam Kościoły w których są czytane intencje mszalne na cały tydzień żeby było wiadomo kto dał na Mszę)). Głoszenie Ewangelii bez znaków jest puste, jest nie możliwe jak powiedział Ks. Biskup. Znaki to cuda modlitwy wstawienniczej – zachęcam obejrzeć Ks. Boshabora. i już sa ludzie w Kościele a lobby odejdą samoistnie .

    1. Trochę dobrej woli, trochę naiwności, trochę żółci i oskarżeń bez konkretów w Pani wypowiedzi. W tych fragmentach, które zrozumiałem, bo część jest niezrozumiała.

      Zachęcam do rozszerzenia wyobraźni. Na przykład: czytanie intencji w ogłoszeniach może służyć chwale zamawiających a może też być przypomnieniem dla rodziny i informacją dla wioski, znajomych zmarłego. Czytanie to wychwytuje także błędy w przepisywaniu intencji. Internet i tablica wszystkiego nie zastąpi – starsze pokolenie Internetem się nie posługuje a i oczy „nie te”, a to oni są głównie zamawiającymi intencje.

      Straszne rekolekcje są tutaj: http://adamszustak.pl/straszne-rekolekcje/

      1. Przykro mi że zostało to odebrane jako oskarżenie. Mnie to nie przeszkadza i nie zniechęca- długie ogłoszenia w Kościele. Ojciec Pio odprawiał Msze Św po 2,5 h i chyba nie o czas tu chodzi . Ale wiem że sa tacy którzy raczej chcą szukać P. Jezusa na Mszy Św min w/w z konferencji. A przez internet Spowiedz np pewnie miałaby również duże wzięcie, może jako bardziej dostępna. Stałych konfesjonałów nie ma we Wszystkich rejonach.)

  9. Prorocze i mądre słowa. Wiele wskazówek i odpowiedzi na trudne pytania które mnie nurtują. Bogu niech będą dzięki za mądrych i Bożych kapłanów. Przyjdź Duchu Święty!

  10. Dziekuje,
    dziekuje ksiedzu za udostepnienie tego nagrania biskupa Dajczaka i dziekuje biskupowi.
    Coz zmienily sie realia zycia i Pan Bog zostal jakby zepchniety gdzies daleko. A ON czeka.
    I na szczescie sa duchowni, ktorym lezy to na sercu. I dzieki im za to, ze przyblizaja Boga wiernym i tym tylko troche wierzacym w nowy sposob. Modlitwa i dzialanie Ducha sw. i ewangelizacja to juz podjete kroki a Duch sw. dziala i dzisiaj i dajmy sie Jemu zaskoczyc.
    Serdecznie pozdrawiam
    z Bogiem
    Maryla

  11. Chwała Panu!

  12. Mocne,piękne słowa,bardzo mądre

  13. Dziękuje za te słowo.

  14. Dziękujmy Panu Bogu za takiego biskupa, za jego celne uwagi i wskazywanie dobrej drogi dla naszego Kościoła, ale szkoda, że na twarzach księży widać znudzenie.

  15. Niesamowicie trafne słowo. I poruszające. Jest nadzieja. Szukający Boga często otwierają się na radykalną prawdę a Ewangelia przecież taka jest. Wspólnota w wierze jako żywe ciało naszego Pana uczy żyć w Nim. Nasz Apostoł. Amen księże Biskupie

  16. Mądre i wzruszające. Ja znalazłam Jezusa po wielu latach pogaństwa (a raczej On odnalazł mnie) we wspólnocie neokatechumenalnej przy cudownej parafii prowadzonej przez cudownego księdza proboszcza. Potem własne poszukiwania drogi do budowania relacji z Bogiem przez internet: ojciec Szustak, ks. Zbigniew 🙂 , bp. Ryś. Internet można znakomicie wykorzystać w ewangelizacji „straconego” pokolenia. Adoracja Najświętszego Sakramentu przez internet to dla mnie nowość. Bóg zapłać za ten link.

  17. Nich Bóg rozpala serca nasze do poznania serca Jego

  18. Piękne przemówienie, życzę takiej mentalności wszystkim prezbiterom. Chwała Panu!!!

  19. Bóg zapłać za udostępnienie tej katechezy.

    1. Chcę wysłać ten link do wielu księży i znajomych .Dziękuję Bogu bo jest to kolejny znak że walczy o czlowieka w rozny sposób.
      Dziękuję Księdzu za postawę i wszelkie inicjatywy -pobudzają do dzialania i wnoszą nadzieję ,zaśpiewają Boże ziarno .

      1. Pomagam księżom w ich pracy parafialnej, przez dostarczanie publikacji, książek i pomysłów duszpasterskich, ponieważ wierzę, że może to zmienić oblicze Kościoła.

  20. Rodzina. To podstawa. Unieważnienia małżeństw- stały się tak proste.Rozwody, z byle powodu.Sądy w których sędziowie jakby wyobraźni nie miały, ze jest rodzina i dziecko – rozwód bez problemu. Przygotowania do sakramentu małżeństwa – kto przygotowuje i jak? Wikary. A jest sztab ludzi do tego przygotowanych. Dalej – dlaczego nie chce dziecko iść do kościoła? Zabrakło sacrum. Tego, ze to szczególne miejsce i szczególne spotkanie. Religia – do sprawdzenia nie katecheci, bo oni są ciągle sprawdzani a księża- czego uczą i w oparciu o co? Co mówią uczniowie o religii z księżmi? Ludzie chcą spotkac Boga ale nikt im w tym nie pomaga. Sakrament bierzmowania nie dla wszystkich – dla wybranych. Dla pewnych uczniow Jezusa. Poźniej inni mogą to zrobić gdy dorosną. Tylko nie można pozwalać na to by biskup miejsca udzielił tego sakramentu tym, których katecheta nie dopuscil ze wzgledu na zachowanie uwłaczające nauce Jezusa. „Nie rzucajmy pereł przed wieprze”. To chyba jak zwykle – gdy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Żeby zarobić na sakramentach. Trzeba zrobic tak by młody czlowiek chciał przyjść do kościoła bo tam czeka na niego Jezus w osobie kapłana. Kosciol otwrty, nie zamknięty. I przyjaciel, a nie ksiądz ktory zamknął drzwi swojego mieszkania i nie wiadomo gdzie jest.

  21. To jest moim zdaniem szczera troska Księdza Biskupa o Kościół,a Kościół to my wierni.Gubimy to co ważne lub nie zauważamy w tempie życia.Nie rozwijamy swojej wiedzy o Bogu i wiary,mimo wielu wspaniałych kapłanów i pomocy(książki,prasę katolicką,rekolekcje itp.)
    Zobaczyłam w Księdzu Biskupie Ojca,który raduje się z powrotu syna marnotrawnego,przyjmując go z otwartymi rękami,Ojca,który kocha swoje grzeszne dzieci i chce im dać możliwość zmiany swojego dotychczasowego życia,pomagając poprzez znalezienie sposobu docierania do wiernych.Dziękuję,Szczęść Boże.

  22. Tak, to jest dobry kierunek, jaki nakreśla biskup. W wielu przypadkach między parafią – księżmi a mieszkańcami – wiernymi jest ogromna przepaść. Brak relacji, brak wspólnego działania, zamiera wtedy życie religijne i …umiera parafia.
    Tego typu konferencji, warsztatów powinno być wiele zarówno do księży, jak i do osób świeckich. Przecież nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają…

  23. Popłakałam się słuchając Księdza Biskupa….. Chodzi o relacje z Chrystusem na serio, na życie z Chrystusem i w Chrystusie, relacje głębokie, które więcej przekażą i pokażą niż indeksy i zaliczenia.
    Kościoły są zamknięte, mało jest Adoracji …. Idziemy wszyscy na łatwiznę rodzice i Księża ….. A Chrystus czeka , czeka i czeka……. Obudźmy się i zacznijmy wszyscy działać.

  24. Dziękuję za słowo bp Dajczaka. Jestem wzruszona tym, że tak trafnie zdiagnozował sytuację w kościele, że zaprasza do genialne prostego sposobu budowania relacji z Jezusem, do modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu, do przeżywania Sakramentów a nie konsumowaniu ich, zaliczaniu. Dziękuję.

  25. Dziękuję biskupowi za tak cenne uwagi. Ważna jest wspólnota w której się wspieramy, rozwijamy, po mimo tak wielkiej różnorodności. Słowo Boże ,które jest proklamowane i czytane a potem dzielenie się tym Słowem, co to Słowo do mnie mówi i najważniejsza Eucharystia, która scala wszystko i wszystkich. To jest moje doświadczenie wiary. Doświadczenie najpierw w małej wspólnocie , które się potem przekłada na większą, gdzie mamy odwagę głosić misje na placach, odwiedzać chorych,głosić po domach i całym sercem angażować się w życie parafii. Szkoda tylko, że często spotykamy się z niezrozumieniem wśród księży i nie angażują się oni w pomoc, czy towarzyszenie wspólnocie w misji głoszenia na placu, nawet przy kościołach, gdzie występuje modlitwa, wyznawane są świadectwa wiary konkretnych ludzi, którzy doświadczyli miłości Boga. Bóg zapłać za tak cenną katechezę.

  26. Piekne i tez sie poplakalam. Mam troje doroslych dzieci i znam ten temat z wlasnego doswiadczenia ,mialam wyrzuty sumienia, ze krytycznie patrzylam na to wszystko co sie dzieje w kosciele.Niestety Sakrament Bierzmowania dla wiekszosci mlodziezy i dla moich dzieci byl „uroczystym pozegnaniem z kosciolem, w obecnosci Biskupa”Ja od kilku lat odnajduje powoli Boga we Wspolnocie Neokatechumenalnej, dodam ,ze na obczyznie.Zaluje b. ze w mojej rodzinnej parafii w Polsce moja rodzina nie znajdywala wsparcia aby wzrastac w wierze.

  27. Słuchałam ks. biskupa na żywo.Nie jest dla mnie zaskoczeniem to co mówi.znam go.Jak dotrzeć z tym do księży? Jak by można „rozmnożyć” biskupów Dajczaków,księży Maciejewskich i rozsiać po wszystkich diecezjach?Jak księże Zbigniewie?

  28. Dziękuje
    Wysłuchałam i jako katechetka przygotowująca do sakramentów na obczyźnie wiele zmienię
    w swej pracy
    Maria

  29. Nie rozumiem dlaczego ksiądz płacze? O kurcze ???
    Już wiem ?Eureka
    Przecież bp mówi o tym co ksiądz cały czas, już dawno robi .
    Błogosławionej nocy życzę.

  30. Bardzo prawdziwe słowa, poruszające. Tak bardzo chciałabym, żeby możliwe było takie
    otwarcie się księży na wiernych, otwarcie kościołów, bez obawy o to, ze ktoś ukradnie Pana Jezusa 🙂
    Myślę,że próba spojrzenia oczyma Pana Jezusa- pomogłaby obu stronom- zarówno świeckim jak i księżom – zauważyć w sobie nawzajem pielgrzymów w drodze do nieba.
    Słuchając, też miałam mokre oczy…

  31. Po wysluchaniu prelekcji ksiedza biskupa nawiedzily mnie refleksje polsko-niemieckie.Chce nadmienic, od wielu lat mieszkam w De i w kosciolach katolickich jest garstka wiernych. Dzieci jeszcze mniej. Zaden z ksiezy nie mowi kazania swoimi zdaniami…..najczesciej kazania sa czytane i nie wiele mowiace o Bogu. Wszyscy zgromadzeni wierni przystepuja do Komunii sw, co mnie bardzo dziwi. Czyzby Ci ludzie nigdy nie grzeszyli? Rozmawiajac kiedys z jednym z ksiezy….odpowiedzial………………..Spowiadamy ogolnie, na osobista spowiedz trzeba zamowic termin. Uwazam, ze Polski Kosciol i ksieza ze swoja gleboka wiara i elokwencja wypowiedzi wodza piorytet w ewangelizacji wiernych.Pozdrawiam bardzo serdecznie.

  32. Piękne słowa, ogromny autorytet, stanie w prawdzie! Jak to przenieść na „lokalny grunt”?? A moje pogaństwo??
    Pozdrawiam ciepło. Szczęść Boże!

  33. Bardzo dziękuję………Wystąpienie poruszające.

  34. Obejrzałam, wysłuchałam słów biskupa i dodaję komentarz, żeby nie było wątpliwości co do odbioru.
    Biskup bardzo mądrze mówił, tylko albo przeoczyłam, albo zapomniał o Duchu Świętym .
    W słowach biskupa słyszałam tylko „my robimy to i tamto, my nie robimy tego czy tamtego, my powinniśmy „itd itp
    A kimże są ci „my”
    Księża, Kapłani, nie ma my, nie ma wy , nie ma oni w Kościele, którzy cokolwiek sami z siebie mogliby zrobić. Przyzywajcie Ducha Świętego na pomoc przed każdą Mszą, przed każdą katechezą, przed każdą rozmową z powierzonym wam przez Boga człowiekiem, a Bóg zrobi wszystko za was i przez was. Tylko najpierw sami zaufajcie Bogu. Bo na razie każdy ufa sobie i wierzy w siebie i wychodzi, że przekazujecie wiedzę, a nie wiarę.

    1. Święta prawda. Sama tego doswiadczam.Trzeba czesciej zwracac sie do Ducha Św.

    2. Wspaniały,mądry,dojrzały komentarz. Popieram

  35. słowa biskupa ”stańmy po ich stronie ”, wlewają nadzieję w moje serce -serce matki dorastającej dziewczyny – która ciągle w kościele słyszy krytykę pod swoim adresem. Krytykę niezasłużoną , bo do kościoła chodzi, w życiu parafii uczestniczy i sakramentów przestrzega.
    A ciągle na kazaniach słyszy słowa krytyki a nie zachęty i radości.

  36. Jestem osobą świecką, ale właśnie miałam syna do bierzmowania, to co się dzieje z tymi dziećmi potwierdza dokładnie słowa Księdza Biskupa. Za mała świadomość i dojrzałość rodziców, więc jak te młode pokolenie ma doświadczył wiary. Mnie bardzo brakowało spotkań i dla nas rodziców, którzy w tym momencie powinni doświadczyć też bliskości Ducha Świętego. Dla mnie za duże grupy, razem zebrane, gdzie dzieci w grupie ponad 100 osób nie potrafią się skupić, wyciszyć. Rodzice powinni dać świadectwo modlitwy. Trzeba nas wszystkich ewangelizować. Powinna być katecheza dla rodziców i młodzież. Jest to bardzo smutne co z nami się dzieje.

  37. Ksiądz się poryczał? A co dopiero ma powiedzieć ktoś, kto nagle słyszy, że Kościół chce kochać? Może nie cały Kościół, nie wszyscy Księża, ale jeden Biskup i jeden Proboszcz z Winnicy, to dobry początek. 🙂 Pozdrawiam. Szczęść Boże 🙂

    1. Bardzo ciekawe i szerokie spojrzenie na problem .
      Pracuję z młodzieżą i dostrzegam pustynię emocjonalną i brak wiary. To bardzo trudne zadanie a zarazem łatwe – trafić w niszę, ale ten deficyt może zapełnić tylko ktoś kogo młodzież,,kupi”.
      Wiem jedno tak dalej być nie może , ale zjedziemy jeszcze niżej , albo zacznie coś się zmieniać na lepsze.
      Wszyscy musimy próbować.

      1. Bardzo się cieszę na te słowa nareszcie mam doświadczenie,że moje spostrzeżenia nie są błędne.Mam syna w trzeciej klasie gimnazjum obecnie przygotowujemy się do bierzmowania i przerabiamy temat obowiązkowych obecności po raz drugi .Bardzo trudno przychodzi tłumaczyć dziecku ,żeby zapominał o konieczności ,a pamiętał iż będzie to spotkanie żywym Jezusem tak bardzo chciałabym aby Go zaprosił do swego życia.proszę , księża pomóżcie nam rodzicom

Skomentuj Gosia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *