Opublikowano Dodaj komentarz

Najważniejszy prezent

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Kazanie dla dzieci – 4 niedziela adwentu C

Łk 1,39-45
39. W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy.
40. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
41. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę.
42. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.
43. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?
44. Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie.
45. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.

Gdy przychodzimy w adwencie do kościoła i widzimy przed ołtarzem cztery zapalone świece to wiemy, że już blisko Boże Narodzenie. A jak blisko jest Boże Narodzenie to znaczy, że choinka a pod choinką prezenty.

Gdy jakieś dziecko czeka na jakiś prezent, czeka na coś co sobie wymarzyło, i gdy w wigilię zagląda pod choinkę i znajduje tam ten prezent to cieszy się ogromnie.

Czasami tak bardzo się cieszy, że aż skacze z radości.

Prezenty są po to, byśmy uczyli się cieszyć, byśmy uczyli się skakać z radości.

Przeczytana dzisiaj Ewangelia jest także o prezentach a dokładnie o jednym – najważniejszym prezencie. I o radości, o skakaniu z radości.

W ewangelii, którą słyszeliśmy występują cztery osoby. Mówię o tym dlatego, że jedną, i to najważniejszą, można przegapić.

Pierwsza osoba to Maryja. Druga osoba to Elżbieta, do której przyszła Maryja. Trzecia osoba to dziecko Elżbiety. To dziecko to Jan Chrzciciel, o którym słyszeliśmy przed tygodniem. Tu jest jeszcze bardzo mały – jeszcze się nie urodził. Jest w brzuchu u mamy.

A czwarta osoba to Pan Jezus. Jeszcze mniejszy od Jana Chrzciciela i oczywiście także w brzuchu u Maryi.

Pismo Święte mówi, że jak Maryja weszła do domu Elżbiety to jej dziecko poruszyło się. Więcej nawet – dokładnie jest mowa o tym, że to dziecko podskoczyło z radości.

A dlaczego skakało? Bo dostało prezent. Prezent na który bardzo czekało. Tym prezentem był mały Jezus w brzuchu Maryi.

I tym właśnie jest dla nas Jezus. Najważniejszym prezentem. Dobrze, że jest choinka a pod choinką prezenty. Najważniejszym jednak prezentem dla nas jest sam Jezus. Boże Narodzenie to przyjście Jezusa. Gdy on przychodzi – cieszymy się i skaczemy z radości.

***

Drodzy rodzice. Staracie się bardzo o radość i szczęście waszych dzieci. I dobrze robicie. Będzie w waszych domach choinka a pod choinką prezenty. To bardzo dobrze. Proszę jednak, byście pamiętali o największym prezencie jaki możecie dać waszych dzieciom – o Jezusie. Niech święta Bożego Narodzenia będą czasem, w którym razem z waszym dzieckiem przyjdziecie tu, do kościoła, oglądając szopkę i uczestnicząc razem we Mszy Świętej.

Uczcie swoje dzieci, że najpiękniejszym prezentem i darem jest Jezus.

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *