Opublikowano 14 komentarzy

Nie zagasi knotka

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Niedziela Chrztu Pańskiego; Iz 42,1-4.6-7; Ps 29,1-4.3.9-10; Dz 10,34-38; Mk 9,7; Łk 3,15-16.21-22; Winnica 10 stycznia 2016 roku.

Kazanie dostępne także w wersji mp3:

Bezpośredni link do pobrania tutaj:

https://api.spreaker.com/v2/episodes/16676202/download.mp3

Nie ma już garncarzy. Garnki wychodzą z taśm produkcyjnych, zapewne najczęściej w Chinach. Ci co dzisiaj lepią garnki, traktują to jako swoje hobby. Czasem zarabiają na tym, bo inni interesują się tym jak to dawniej bywało. Czasem chcą spróbować swoich sił. Tak czy inaczej skansen.

Nawet jeśli prawdziwi garncarze już wyginęli to mniej więcej wiemy na czym ich sztuka polegała.

Bierzemy garncarskie koło i rzucamy na niego kawał wyrobionej gliny. Potem wszystko zależy od umiejętnej ręki, która dotknięciami i muśnięciami wydobywa z gliny określony kształt. Potem jeszcze wszystko musi wyschnąć i być wypalone w piecu.

Dlaczego o tym mówię? Bo ty jesteś glinianym garnkiem! Ja zresztą też.

Na początku każdy z nas jest kupą bezkształtnej gliny. Nikt nie zgadnie, czy będzie z tego ozdobny flakon na różę, nocnik, kubek czy skorupa do wygarniania popiołu.

Na początku jesteśmy gliną z której nasze życie wydobywa kształt.

To życie to przeróżne dotknięcia – doświadczenia, zdarzenia, spotkani ludzie, usłyszane słowa.

Ten dotyk jest różny – może być dobry i może być zły. Mogą być doświadczenia dobre i złe. Zdarzenia przykre i budujące. Ludzie dobrzy i okrutni. Usłyszane słowa mądre bądź beznadziejnie głupie.

Tak czy inaczej to wszystko nas kształtuje. Buduje albo niszczy.

Jaki stąd wniosek?

Są sytuacje na które nie masz wpływu – przyjdą i dotkną cię niezależnie od tego czy sobie tego życzysz czy nie.

Są jednak takie sytuacje, które sam wybierasz. Dużo jest doświadczeń, które sami sobie fundujemy.

Nie wszystko, ale wiele od nas zależy. Mamy wybór z kim się spotykamy, z kim przyjaźnimy, co oglądamy, czego słuchamy.

Skoro to od nas zależy to wybierajmy rzeczy dobre, uczciwe, szlachetne. Niech to nas kształtuje a nie głupota, miałkość, brzydota i zło.

To jeden wniosek.

Drugi polega na tym, by odkryć tego, który jest naszym największym garncarzem. Bóg nas kształtuje. Biblia mówi: “Jak glina w ręce garncarza, który ją kształtuje według swego upodobania, tak ludzie są w ręku Tego, który ich stworzył.” (Syr 34,13ab)

Jesteśmy w ręku Boga. Tu jednak kończy się porównanie nasze z gliną.

Glina jest absolutnie bezwolna i bezmyślna. Człowiek ma rozum i wolną wolę. A przynajmniej powinien mieć.

Bóg nie działa wbrew człowieku, jego pragnieniom i decyzjom.

Glina nie powie garncarzowi – zostaw mnie, idź sobie.

Człowiek Bogu może tak powiedzieć. I często mówi – idź sobie, zostaw mnie w spokoju.

I Bóg zostawia, idzie sobie. Nie obraża się, ale szanuje ludzką wolę.

Może aranżować różne sytuacje, może wołać, przekonywać, pukać do serc, ale zawsze czeka na ludzkie “tak”.

Bóg jest potężny a jednocześnie działa z niesłychaną delikatnością. O Nim mówi prorok Izajasz: “Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku.” (Iz 42,3ab)

Delikatność jest cechą miłości. Bóg jest delikatny, nie łamie nadłamanej trzciny, nie zdmuchuje tlejącego się knotka, bo kocha.

I to doświadczenie jest najważniejszym doświadczeniem, które nas kształtuje.

Doświadczenie miłości. Doświadczenie tego, że jest się kochanym i akceptowanym przez Boga. Usłyszenie i uwierzenie w to, co usłyszał Jezus nad Jordanem: “Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie.” (Łk 3,22b)

Tyś mój syn, tyś moja córka. Kocham cię i nacieszyć się tobą nie mogę.

Odkryj swoją tożsamość. Odkryj to, kim jesteś. Odkryj w sobie Boże dziecięctwo, odkryj, że jesteś kochany.

I nie bądź nocnikiem. Bądź flakonem na czerwoną różę.

Skomentuj!
Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

14 komentarzy do: “Nie zagasi knotka

  1. Szczęść Boże drogi ks. Bardzo Ci dziękuje za każde kazanie. Często wykorzystuje je sam w swoich kazaniach nieraz w części czasem w całości. Przerabiam je do swojego stylu ale są bardzo dobre i wszystko dzięki Bogu i Tobie. Bóg zapłać za pomoc. Pozdrawiam brata w kapłaństwie.

  2. Dziękuję za kazanie. Dziękuję za nieustanne przypominanie, że Bóg mnie kocha, że kocha nas wszystkich. Szczęść Boże!

  3. Chce byc flakonem na czerwona roze ,pomoz mi Boze,zebym swoim zyciem nim sie stala .Amen

  4. Obym zawsze była w rękach DOBREGO GARNCARZA .-BOGA. SZCZĘŚĆ BOŻE !ból kręgosłupa moźna złagodzić,-za wstawiennictwem św.o.Charbel

  5. Gdy nie potrafie przemoc sie , zapomniec obrazliwego slowa skierowanego do mnie przez mojego meza, jestem nocnikiem. Potrzebuje reki Garncarza, ktory zmieni moj ksztalt.

  6. Tyś jest Garncarzem ,jam gliną jest ,skrusz mnie ukształtuj ,o to modlę się….i jeszcze mnie wypal Panie…Wiem co to ból kręgosłupa ,serdecznie współczuję ,pozostaję z modlitwą.POZDRAWIAM

  7. Jak można skomentować słowa tak pełne mądrości i miłości.Obym mogła być tym flakonem na czerwoną różę. Być otwartą na miłość do Boga w każdym człowieku. Życzę zdrowia.Szczęść Boże.

  8. bardzo dziękuję za to kazanie i cały kurs modlitewny! Mam nadzieję, że starczy Księdzu siły, aby tę misję kontynuować. Szczęść Boże!

  9. Bądź flakonem na czerwoną różę. Piękne!

  10. No właśnie, kręgosłup!
    Czas zgubić brzuszek, kochany ZPMie!

  11. Co z tym kręgosłupem?

  12. Stojąc na dnie (Jordanu) mojej egzystencji, modlił się do Ojca i usłyszał słowa miłości dlatego mógł wyruszyć w drogę na krzyż czyniąc dobro, zaczynam rozumieć że jestem zaproszony by iść Jego śladem.

  13. Nie umiem dziękować ci Panie….
    bo małe są moje słowa…
    zechciej przyjąć moje milczenie i modlitwę
    i……..naucz mnie życiem dziękować za łaski…i za ks. Macieja.
    Z Panem Bogiem..
    DZIKUJĘ !!!

    1. Czytam Księdza kazania od niedawna. Przeszłam też internetowy kurs modlitwy i dziekuję Bogu, że postawił Księdza na mojej drodze. Jestem katoliczką ciagle poszukującą najlepszych sposobów wielbienia Boga. Swoim słowem bardzo pomaga mi ksiądź w zgłębianiu wiary i modlitwie. Serdecznie pozdrawiam zycząc dobrego zdrowia. Na bóle kręgosłupa zalecam masaż u dobrego masażysty i naświetlania lampą Bioptron z tzw. “miękkim światłem”, która oddziałuje na głeboko położone tkanki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *