Opublikowano Dodaj komentarz

Niech wasze dzieci latają wysoko

Podaj dalej...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Święto Świętej Rodziny Jezusa, Maryi i Józefa; (Rdz 15, 1-6; 21, 1-3); (Ps 105 (104), 1-2. 3-4. 5-6. 8-9); (Hbr 11, 8. 11-12. 17-19); Aklamacja (Hbr 1, 1-2a); (Łk 2, 22-40); Winnica 27 grudnia 2020.

W południowej ścianie prezbiterium naszego kościoła jest witraż przedstawiający świętą rodzinę – Jezusa, Maryję i Józefa. Został przed pięćdziesięciu laty ufundowany przez ks. Franciszka Malinowskiego, brata proboszcza Feliksa Malinowskiego.

Na dole tego okna widnieje napis: Ku uczczeniu Józefa i Marii Malinowskich, rodziców 14 dzieci, w tym 4 synów kapłanów i córki zakonnicy.

Gdy przypominam dzisiaj, w Niedzielę Świętej Rodziny, rodzinę waszego proboszcza sprzed lat, to nie w tym celu, by taką ilość dzieci promować jako idealny wzór. Nie uważam też tego, że syn ksiądz jest lepszy od syna rolnika, ani córka zakonnica nie jest lepsza od córki nauczycielki.

Przypominam to, by pokazać ogólniejszą zasadę. Jakie będzie drzewo, takie będą owoce. Jakie będą rodziny, takie będą dzieci. Jaki będzie klimat w domu, taka będzie przyszłość.

Oczywiście nie chodzi tu o żaden determinizm. Szlachetność rodziców nie jest dostateczną gwarancją, że wszystkie dzieci pójdą ich śladem. Nie jest też tak, że patologiczna rodzina musi wydać patologiczne dziecko.

Z pewnością jednak dom rodzinny wywiera wielki wpływ na dziecko, dobry lub zły. Jak wielki? Zdecydowanie większy niż ci się wydaje.

Można powiedzieć, że każdy wychodzi ze swojego domu, ale jego dom nigdy nie wyjdzie z niego. Możesz pochować oboje rodziców, może minąć pół wieku, a każdego dnia będziesz odkrywać, że twój ojciec i matka ciągle są w tobie.

Rzecz w tym, by był to powód do dziękczynienia na Mszy Świętej, którą za nich zamawiasz a nie temat rozmowy z psychoterapeutą.

Dam ci teraz dobrą radę inwestycyjną. Podpowiem ci inwestycję z najlepszą stopą zwrotu. Jeśli chcesz być prawdziwie i mocno bogaty, to inwestuj w rodzinę.

Inwestuj przede wszystkim w swoją więź małżeńską, bo to jest fundament rodziny. I inwestuj w dzieci. Tylko dobrze zrozum o co chodzi. Twoje dzieci, to nie są klacze i ogiery na wyścigach. Nie chodzi o inwestowanie, by były najlepsze w wyścigu szczurów.

Inwestycja w dzieci, to twoje relacje z dziećmi. To twój czas z nimi spędzany, twoje rozmowy, wasze wspólne przeżycia.

Mamo, tato, największym i najlepszym prezentem, jaki możecie dać dziecku, jesteście wy sami. Nie zastąpicie tego żadną lalą i żadnym traktorem.

Najmądrzejszą zaś rzeczą, którą powinniście zrobić waszym dzieciom, to ofiarować je Bogu. Najlepiej zaraz po urodzeniu a potem każdego dnia.

Gdy w czasach Józefa i Maryi przynoszono do świątyni małe dzieci, to chodziło w tym wszystkim o wyrażenie przekonania, że te dzieci należą do Boga.

Dzisiaj największym zagrożeniem nowych rodzin jest toksyczne przywiązanie syna, córki, do matki czy ojca. Zawłaszczenie, podporządkowanie, uzależnienie.

Gdy prawdziwie oddasz dziecko Bogu nie stracisz go wcale, ale w pełnej wolności odzyskasz, pozwolisz mu żyć, pozwolisz dorosnąć.

Maryja oddała swego syna światu.

Twoje dziecko także, w taki czy inny sposób, powinno być światu oddane.

Zapewne twoje serce przeniknie miecz, ale takie jest życie.

Pewna matka prosiła swojego syna, wojskowego pilota, by latał wolno i nisko.

Śmiejemy się z tego. To nie była dobra matka, i to nie była mądra matka.

Niech wasze dzieci latają wysoko.


Skąd wzięła się i czym jest Msza święta

KLIKNIJ: https://fundacjanaszawinnica.pl/pl/c/Skad-wziela-sie-i-czym-jest-Msza-swieta/65

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *