Kolejny fragment Dobrej Nowiny dla dzieci.
Zachęcam do recenzji kolejnej porcji tłumaczeń.
Nie róbmy tego jednak z powietrza tylko zaglądając do dosłownej wersji interlinearnej [TUTAJ]
Względnie konfrontując z innymi tłumaczeniami [TUTAJ]
Jezus błogosławi dzieci oraz bogaty młodzieniec Mk 10,13-22
Przykazania – dał je Bóg narodowi izraelskiemu na górze Synaj.
Mk 10
13. Ludzie przyprowadzali Jezusowi małe dzieci, by ich dotknął. Uczniowie jednak karcili tych ludzi.
14. Gdy Jezus to zauważył oburzył się na nich i powiedział im: pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie. Nie zabraniajcie tego. Do takich bowiem jak one należy Królestwo Boże.
15. Jako prawdę podaję wam: jeśli nie przyjmiecie Królestwa Bożego jak dziecko, do Królestwa nie wejdzie.
16. Potem Jezus przytulał je, kładł na nie ręce i błogosławił.
17. Gdy Jezus odchodził w dalszą drogę przybiegł ktoś i upadł przed Nim na kolana. I pytał Jezusa: Nauczycielu dobry co mam robić, by zdobyć życie wieczne.
18. Jezus mu odpowiedział: dlaczego nazywasz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko Bóg.
19. Znasz przykazania: nie cudzołóż, nie morduj, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, szanuj ojca twego i matkę.
20. On zaś odpowiedział Jezusowi: nauczycielu, wszystkich tych przykazań przestrzegałem od mojej młodości.
21. Jezus spojrzał na niego z miłością. I powiedział do niego: jednego ci tylko brak, idź teraz, sprzedaj wszystko co masz, i rozdaj to ubogim. Jeśli tak uczynisz, to będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za mną.
22. Człowiek spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony. Miał bowiem wiele posiadłości.





Dlaczego „nie morduj” zamiast „nie zabijaj”?
Mam też wrażenie że warto by wyjaśnić w słowniczku czym tak na prawdę jest Krolestwo Boże…