Do mężczyzn
1. W stanach Zjednoczonych pewien mężczyzna – kierowca ciężarówki – uległ wypadkowi na oblodzonej drodze. Jego samochód, w czasie pokonywania górskiej trasy, stoczył się z drogi. Dopiero po kilkudziesięciu godzinach – zupełnie przypadkiem – odnaleziono wrak samochodu z martwym ciałem. Kierowca jednak nie zginął od razu. Żył jakiś czas – ranny i uwięziony w szoferce. Zostawił po sobie list. Pisał go ze świadomością zbliżającej się śmierci – z ran i zimna. Był to list do jego żony! Pisał w nim – czytam teraz jego fragmenty: Czytaj dalej Do mężczyzn




