Pewien ksiądz podzielił się z innymi taką refleksją: „W ciągu 20 kapłańskich lat wyspowiadałem i namaściłem jakieś 80-100 osób, które umarły nazajutrz lub w ciągu następnych 2-3 dni… czy dla tych 80 osób nie warto być księdzem?” Piękne świadectwo i dowód prawości.
To doświadczenie nie jest obce także dla mnie i dla wielu, jeśli nie dla wszystkich księży. Zarówno sama posługa wobec umierających jak i satysfakcja i wdzięczność wobec Boga, że udało się być we właściwym czasie na właściwym miejscu.
Ale…
Czytaj dalej Źródła księżowskiej radości




